Alen Pajenk: Jesteśmy na tyle dobrym zespołem, aby walczyć o medale

Jastrzębski Węgiel - logoSiatkarze Jastrzębskiego Węgla już od miesiąca przygotowują się do nadchodzącego sezonu. W ramach tych przygotowań zespół Roberto Piazzy czekają turnieje oraz inne gry kontrolne. O tym, jak czuje się w Polsce i jakie cele stawia sobie na zbliżający się sezon opowiedział środkowy Jastrzębskiego Węgla – Alen Pajenk.

Marzena Janik: Nadchodzący sezon będzie już drugim, który spędzisz w Jastrzębskim Węglu. Co skłoniło Cię, aby podpisać kontrakt z tą drużyną?

Alen Pajenk: Kontrakt na dwa lata podpisałem, zanim pojawiłem się w Jastrzębiu i czuję się tutaj bardzo dobrze. 

Jak z perspektywy czasu oceniasz swój wybór?

Po roku spędzonym w Polsce mogę powiedzieć, że naprawdę mi się tutaj podoba. Lubię tutaj grać i chciałbym zostać tu również przez kilka kolejnych sezonów.

W zespole zaszły niewielkie zmiany, jeśli chodzi o skład. Znaczącą różnicą jest to, że większość drużyny stanowią Polacy. Co sądzisz o takim posunięciu działaczy?

Myślę, że jesteśmy nadal na tyle dobrym zespołem, aby walczyć o medale. 

Przez ostatni rok zespół prowadził Lorenzo Bernardi, który teraz przeniósł się do Ankary. Co możesz powiedzieć o współpracy z tym szkoleniowcem?

Lorenzo Bernardi był dobrym trenerem, z którym osiągnęliśmy świetne wyniki. Jestem szczęśliwy, że mogłem pracować z nim w ostatnim sezonie.

Jakie różnice można zauważyć w sposobie pracy Lorenzo Bernardiego oraz nowego trenera – Roberto Piazzy?

Póki co, ciężko określić mi różnice w sposobie pracy obydwu szkoleniowców, ponieważ nie wiem, jak pracuje Roberto Piazza. Po miesiącu mogę jednak stwierdzić, iż jest dobrym trenerem, a współpraca będzie naprawdę owocna. 

Na początku waszych przygotowań został zorganizowany otwarty trening. Co sądzisz o takiej inicjatywie?

Bardzo się cieszę, że zostały zorganizowane otwarte zajęcia. Jesteśmy o wiele bardziej zmotywowani, widząc taką ilość ludzi na trybunach podczas treningu. 

W okresie przygotowawczym czekają Was także da turnieje, na których będziecie mogli sprawdzić swoją formę. Jakie oczekiwania masz w stosunku do siebie przed tymi rozgrywkami?

Staramy się wykonać jak najlepszą pracę, aby poprawić wyniki. W poprzednim sezonie zdobyliśmy brązowy medal zarówno w Plus Lidze, jak i w Lidze Mistrzów. Szkoda nam jednak półfinałowych meczów ze Skrą, ponieważ chcieliśmy zagrać o złoto. 

Porozmawiajmy przez moment o tym, co najbardziej spodobało Ci się w Polsce. Co możesz powiedzieć o swoim pobycie tutaj?

Jest to bardzo miłe, że ludzie rozpoznają mnie na ulicy. Lubię, gdy hala jest wypełniona po brzegi kibicami, którzy wiedzą, jak zrobić prawdziwe show i dopingować swój zespół. 

Czy jest jakaś potrawa, która smakuje Ci tutaj szczególnie?

Najbardziej smakuje mi tutaj żurek. 

Autor: Marzena Janik

Źródło: informacja własna

Dodaj komentarz