16 września dla wszystkich kibiców siatkówki w Polsce jest wspomnieniem tragicznego wypadku Arkadiusza Gołasia. Dokładnie 9 lat temu odszedł wyjątkowy zawodnik oraz bardzo obiecujący siatkarz. W rocznicę jego śmierci Polacy zagrają z Brazylią, która przed ośmioma laty stanęła biało-czerwonej drużynie na drodze do złota.
Swój ostatni występ w reprezentacji Arkadiusz Gołaś zanotował 8 września 2005 roku. Wówczas Polacy w trzech setach pokonali kadrę Portugalii w Mistrzostwach Europy. Jednym z jego sportowych marzeń była gra w słynnym włoskim klubie – Lube Banca Macerata. Niestety 16 września okazał się ostatnim dniem życia zawodnika. W drodze do Włoch Arkadiusz Gołaś wraz z żoną Agnieszką ulegli wypadkowi w austriackim Griffen, którego siatkarz już nie przeżył. Pomimo podpisania kontraktu z utytułowanym włoskim klubem zawodnik do końca pozostawał skromnym, pełnym uśmiechu zawodnikiem.
Autor: Marzena Janik
Źródło: informacja własna