Środowe popołudnie w Jastrzębiu-Zdroju upłynie pod znakiem widowiska na najwyższym siatkarskim poziomie. Drużyna prowadzona przez Roberto Piazzę na własnym boisku podejmie Mistrzów Polski – PGE Skrę Bełchatów, która w poprzednich spotkaniach zdobyła komplet punktów.
Środowe spotkanie między Mistrzami a brązowymi medalistami minionych rozgrywek z całą pewnością przyniesie wiele emocji. Dotychczasowe pojedynki Jastrzębskiego Węgla i PGE Skry Bełchatów już od lat budzą duże zainteresowanie wśród sympatyków siatkówki. Jednak w większości mecze tych zespołów kończyły się zwycięstwem bełchatowian.
Jak zapewniają zawodnicy Jastrzębskiego Węgla, zrobią wszystko, co w ich mocy, aby odnieść zwycięstwo nad faworytem – Na pewno będzie to ciekawe spotkanie. Wierzę, że hala w Jastrzębiu wypełni się do ostatniego miejsca, a my stworzymy naprawdę dobre widowisko. W szeregach Skry jest wielu dobrych zawodników i czterech Mistrzów Świata. Oni będą faworytem, ale my postaramy się zrobić wszystko, żeby punkty zostały u nas – mówi przed spotkaniem Zbigniew Bartman.
Jaki przebieg będzie miało zatem to spotkanie?
Kibice w hali oraz przed telewizorami mogą spodziewać się obustronnej walki oraz wielu emocji. Bełchatowianie jadą na teren rywala po komplet punktów, natomiast gospodarze zrobią wszystko, aby zatrzymać je u siebie i zaprezentować się lepiej, niż podczas spotkania z Częstochową. Siatkówka jest nieprzewidywalna, zatem w jastrzębskiej hali może wydarzyć się wszystko.
– Mecze przeciwko zespołowi z Bełchatowa są wydarzeniem dla każdej drużyny, także dla nas. Udało nam się pokonać Skrę na własnym boisku w poprzednim sezonie, więc mam nadzieję, że tym razem mecz będzie miał podobny przebieg. Nie możemy doczekać się wyjścia na boisko. Wierzymy we własną halę, kibiców oraz umiejętności. Będzie to bardzo trudny bój, ale liczymy na punkty – komentuje Krzysztof Gierczyński.
Spotkanie zostanie rozegrane w Hali Widowiskowo-Sportowej w Jastrzębiu-Zdroju 0 godz. 18.00. Jego transmisję przeprowadzi stacja Polsat Sport.
Autor: Marzena Janik
Źródło: informacja własna/ jastrzebskiwegiel.pl