W spotkaniu szóstej kolejki PGE Skra Bełchatów na własnym boisku pokonała Warszawską Politechnikę. Tym samym bełchatowianie odnieśli kolejną wygraną i są jedynym zespołem, który zdobył komplet punktów.
Kacper Piechocki: Chcieliśmy dobrze rozpocząć sezon, zwłaszcza, że mieliśmy utrudnione przygotowanie się do sezonu. Zresztą nie tylko my, bo widać to również po innych drużynach. Cieszymy się, że mamy na swoim koncie komplet punktów i mamy nadzieję, że tak będzie dalej.
Wojciech Włodarczyk: Czy zapomnieliśmy już, jak smakuje porażka? Z pewnością nie, jednak nie chcielibyśmy jej doświadczyć. Kolejne zwycięstwo bardzo nas cieszy. Nie ma większego znaczenia to, jaki skład wystawi trener. My i tak dopisujemy do swojego konta kolejne punkty. Być może kibice obawiali się, że gra bez Mariusza będzie utrudniona, ale poradziliśmy sobie nawet w takiej sytuacji. Oczywiście nie umniejszając Mariuszowi, bo jego poziom jest naprawdę bardzo wysoki. Jednak potrafimy poradzić sobie również pod jego nieobecność.
PGE Skra Bełchatów – AZS Politechnika Warszawska 3:0 (25:18; 26:24; 25:16)
MVP: Nicolas Uriarte
PGE Skra Bełchatów: Uriarte, Conte, Kłos, Muzaj, Włodarczyk, Lisinac, Piechocki (libero) oraz Brdjović, Marechal, Wrona
AZS Politechnika Warszawska: Lipiński, Śliwka, Lemański, Filip, Radomski, Sucharewicz, Olenderek (libero) oraz Strzeżek, Bieńkowski, Mordyl
Autor: Marzena Janik
Źródło: informacja własna / skra.pl