Angelika Wardęga:Musimy popracować nad przyjęciem i skutecznością na kontrach

IMG_0021W VI kolejce spotkań beniaminek z Jastrzębia podejmował Jokera Świecie. Z tej konfrontacji zwycięsko wyszła drużyna ze Świecia. Jastrzębianki dopisały do swojego konta tylko punkt, rywalki wyjechały ze Śląska z dwoma oczkami.

-Moim zdaniem słabo dziś zagrałyśmy na przyjęciu. Nie mogłyśmy przez to wyprowadzić skutecznych ataków. Drużyna Jokera Świecie nie miała z tym problemów, na przyjęciu radziły sobie dobrze, kończyły ataki i wygrały dzisiejszy pojedynek– mówiła tuż po spotkaniu przyjmująca gospodyń Angelika Wardęga.

Forma zespołu trenera Jarosława Bodysa falowała w dzisiejszym spotkaniu. Dobre akcje przeplatały się z prostymi błędami. Jastrzębskie siatkarki nie potrafił długo utrzymać wypracowanej przewagi. Mając w zapasie nawet cztery punkty, pozwoliły rywalkom odrobić straty a nawet wyjść na prowadzenie -Nasza gra nie wyglądała aż tak źle, bo były momenty, kiedy grałyśmy naprawdę równo. Ale poniosłyśmy dziś porażkę, więcej szczęścia miała w tym meczu drużyna Jokera Świecie. Przed kolejnymi pojedynkami musimy popracować nad przyjęciem i skutecznością na kontrach. Dzisiaj nasze rywalki nie miały z tym większych problemów i wygrały mecz- dodaje przyjmująca beniaminka ze Śląska.

Jastrzębska drużyna w I lidze kobiet występuje w roli beniaminka. Jednak o ich sile miało okazję się już przekonać kilka zespołów. Skazywane na porażkę , wychodziły obronną ręką w starciu ze znacznie silniejszymi rywalkami -W obecnym sezonie skład naszego zespołu uległ zmianie. Przyszło sporo nowych zawodniczek, kilka też odeszło. Jesteśmy beniaminkiem w lidze, jest dużo silnych zespołów. Do rywalizacji w I lidze podchodzimy poważnie, bo chcemy walczyć o wygrane w każdym spotkaniu. Konkretnych celów nam nie postawiono, ale myślę, że pierwsza czwórka to byłoby coś wielkiego -kończy Angelika Wardęga.

*po spotkaniu z Jokerem Świecie z Angeliką Wardęgą rozmawiała Danuta Jurasz

Autor: Danuta Jurasz

Źródło: informacja własna

Dodaj komentarz