Karpaty Krosno bez szans w starciu z beniaminkiem

IMG_0471W spotkaniu XI kolejki pierwszej ligi kobiet KS Jastrzębie Borynia PLKS Pszczyna przed własną publicznością zmierzył się z drużyną Karpat Krosno. Podopieczne Jarosława Bodysa bez większych problemów pokonały rywalki, zapisując na swoim koncie trzecią wygraną z rzędu.

Spotkanie rozpoczęło się od asa serwisowego zespołu z Krosna. W kolejnej akcji Agnieszka Mitręga zdobyła punkt dla gospodyń, doprowadzając do remisu (1:1). Przyjezdne wyszły na prowadzenie po zepsutej zagrywce Judyty Gawlak, a także udanym bloku (1:3). Również dwie kolejne akcje rozstrzygnęły się na korzyść zespołu gości, który po błędzie Agnieszki Starzyk – Bonach prowadziły już czterema „oczkami” (1:5). O czas poprosił więc Jarosław Bodys, a po wznowieniu przyjezdne zdobyły kolejny punkt. Jastrzębianki punktowały natomiast za sprawą udanej kiwki Izabeli Soji (3:6). Dwie kolejne akcje przyniosły natomiast punkty drużynie gości, który powiększył swoją przewagę (3:8). Po udanym ataku krośnianek ze skrzydła tym samym odpowiedziała Sylwia Andrysiak (4:8). W chwilę później natomiast ponownie została zablokowana Agnieszka Bodys. Dalszy fragment gry toczył się pod dyktando gospodyń. Najpierw ze skrzydła zapunktowała Angieszka Bodys, następnie Agnieszka Mitręga przepchnęła piłkę po bloku przeciwniczek (6:9). W kolejnej akcji natomiast jastrzębianki popisały się blokiem, a już w chwilę później Izabela Soja zapisała na swoim koncie asa serwisowego (8:9). O czas poprosił więc trener Karpat Krosno. Po powrocie na boisko punkt zdobyła Judyta Gawlak, a następnie gospodynie punktowały zagrywką (10:9). Dalszy fragment gry przerodził się w walkę punkt za punkt. Dopiero po asie serwisowym Agnieszki Starzyk – Bonach i ataku Sylwii Andrysiak z piłki przechodzącej gospodynie objęły dwupunktowe prowadzenie. Drugi czas wykorzystał zatem trener zespołu gości (18:16). Po wznowieniu gry punkt dla zespołu z Jastrzębia zdobyła Agnieszka Bodys. W chwilę później natomiast przyjezdne odrobiły straty. Kolejne akcje przyniosły punkty obydwu zespołom, jednakże to jastrzębianki były przez cały czas na prowadzeniu. Zostało ono zniwelowane po błędzie Agnieszki Starzyk – Bonach (22:22). Końcowy fragment seta ponownie stał się walką punkt za punkt, ale atak jastrzębskiej kapitan i autowa piłka po stronie gości zakończyły pierwszą partię.

Druga odsłona meczu rozpoczęła się kilkoma udanymi akcjami przyjezdnych. Jastrzębianki otworzyły swój wynik dzięki atakowi Agnieszki Starzyk – Bonach. Po udanym bloku natomiast gospodynie zmniejszyły swoje straty do jednego „oczka” (2:3). Błąd Sylwii Andrysiak dał punkt gościom, jednak w kolejnej akcji ta sama zawodniczka zdobyła kolejny punkt dla swojej drużyny. Dalszy fragment gry przyniósł punkty obydwu zespołom, jednak przez dłuższy czas prowadził zespół z Krosna. Gospodynie odrobiły swoje straty po ataku Agnieszki Mitręgi oraz asie serwisowym Agnieszki Bodys (11:11). Kilka kolejnych akcji rozstrzygnęło się na korzyść obydwu zespołów. Po autowej piłce przyjezdnych podopieczne Jarosława Bodysa prowadziły trzema punktami (16:13). O czas poprosił więc szkoleniowiec Karpat. Po przerwie przyjezdne ponownie zablokowały Agnieszkę Starzyk – Bonach, a także zmusiły gospodynie do błędu (16:15). Tym razem grę przerwał trener gospodyń. Po powrocie na boisko krośnianki popisały się asem. Po stronie jastrzębianek dobrym atakiem odpowiedziała kapitan, natomiast po udanym bloku i autowej piłce gości jastrzębianki ponownie zbudowały trzypunktową przewagę (19:16). Dwie następne akcje rozstrzygnęły się na korzyść przyjezdnych, natomiast przy stanie 19:19 Agnieszka Starzyk – Bonach została zmieniona przez Martę Jędrysik. Po tej zmianie punkt dla drużyny z Jastrzębia zdobyła Sylwia Andrysiak, a także Izabela Soja. Szkoleniowiec ekipy gości został natomiast ukarany żółtą kartką. Kolejne akcje kończyły się natomiast punktami obydwu drużyn. Przy stanie 21:20 Judyta Gawlak popisała się pojedynczym blokiem, natomiast kolejny punkt zdobyła Agnieszka Bodys (23:20). Po ataku gości z drugiej piłki drugi czas wykorzystał Jarosław Bodys. Po tej przerwie punktowała Agnieszka Mitręga. Marta Jędrysik swoim atakiem zakończyła natomiast drugą partię.

Wynik trzeciej partii otworzył zespół Karpat Krosno. Jastrzębianki zdobyły swój pierwszy punkt zdobyły po autowej zagrywce rywalek. Dzięki atakowi Judyty Gawlak gospodyniom udało się doprowadzić do remisu (2:2). Dwie kolejne akcje przyniosły punkty drużynie gości, natomiast w zespole gospodyń punktowała Sylwia Andrysiak (3:4). Kolejne akcje rozstrzygnęły się na korzyść przyjezdnych, które utrzymywały prowadzenie, a także powiększyły przewagę po błędzie Marty Jędrysik (13:17). Dopiero atak krośnianek w antenkę oraz piłka zakończona przez Agnieszkę Bodys dały gospodyniom możliwość odrobienia strat. Po czasie na prośbę szkoleniowca Karpat asem popisała się Marta Jędrysik. Podwójny blok pozwolił gospodyniom wyrównać wynik (17:17). Kolejne akcje przyniosły punkty obydwu zespołom, jednak po asie serwisowym oraz bloku na Agnieszce Bodys przyjezdne cieszyły się z trzypunktowej przewagi (18:21). Została ona zniwelowana dzięki kolejnemu blokowi jastrzębianek oraz ataku Marty Jędrysik (22:22). W chwilę później punkt w ataku zdobyła Agnieszka Starzyk – Bonach, a po błędzie przyjezdnych gospodynie miały piłkę meczową (24:22). Błąd Marty Jędrysik pozwolił gościom na przedłużenie spotkania, które zostało zakończone dzięki atakowi Agnieszki Starzyk – Bonach.

KS Jastrzębie Borynia PLKS Pszczyna – Karpaty Krosno 3:0 (26:24; 25:22; 25:23)

Autor: Marzena Janik

Źródło: informacja własna

Dodaj komentarz