Środowe popołudnie w Jastrzębiu – Zdroju upłynęło pod znakiem siatkarskich emocji związanych z rozgrywkami Pucharu Polski. Podopieczni Roberto Piazzy w trzech setach pokonali ZAKSĘ Kędzierzyn – Koźle, zapewniając sobie tym samym awans do kolejnej rundy turnieju.
Spotkanie rozpoczyna się od dobrej gry Jastrzębskiego Węgla. Gospodarze zdecydowanie prowadzą do pierwszej przerwy technicznej, natomiast kolejne akcje rozstrzygają się na korzyść obydwu drużyn. Zaksa częściowo niweluje swoje straty, ale atak Michała Łasko daje gospodarzom 14 punkt. goście odpowiadają udanym atakiem, jednak dzięki nabiciu piłki na blok przez Krzysztofa Gierczyńskiego jastrzębianie zdobywają kolejny punkt. Po dwóch dobrych akcjach Zaksa zmniejsza straty do trzech „oczek”, ale atak Michała Łasko daje gospodarzom drugą przerwę techniczną (16:12). Po wznowieniu gry jastrzębianie po raz kolejny popisują się blokiem, natomiast w chwilę później Michał Ruciak przedziera się przez blok. Po zepsutej zagrywce gości zespół Roberto Piazzy wraca do wysokiego prowadzenia. W kolejnej akcji goście odrabiają punkt, ale ich nieudana zagrywka powoduje, iż jastrzębianie prowadzą już 20:15. Punktowy atak Dicka Kooya daje „oczko” gościom. Jednakże atak Michała Łasko nie pozostawia złudzeń, a gospodarze są bliżej zwycięstwa w pierwszym secie (21:16). W kolejnych akcjach na boisku wywiązuje się walka punkt za punkt, a po zablokowaniu Krzysztofa Gierczyńskiego goście mają już tylko trzypunktową stratę (21:18). Decyzja sędziów zostaje jednak zmieniona, zatem prowadzenie jastrzębskiego węgla ponownie wynosi pięć punktów (22:17). Kolejna akcja przynosi zdobycz Zaksie, jednak autowa zagrywka Gladyra i atak Zbigniewa Bartmana doprowadzają gospodarzy do pierwszej piłki setowej, która zostaje natychmiast wykorzystana, a pierwsza partia kończy się wynikiem 25:18.
Drugą odsłonę rozpoczyna atak ze skrzydła w wykonaniu Zbigniewa Bartmana. W chwilę później Van Dijk odpowiada dobrą piłką, doprowadzając do remisu (1:1). Jednakże kolejna akcja kończy się już punktem jastrzębian, którzy dzięki podwójnemu blokowi powiększają swoje prowadzenie (3:1). Zostaje ono zniwelowane po błędzie Bartmana na zagrywce. Kolejne akcje przynoszą punkty obydwu zespołom, jednak gospodarze cały czas są na prowadzeniu, które powiększa się po ataku Krzysztofa Gierczyńskiego i asie serwisowym Michała Masnego (6:3). Kolejny atak jastrzębskiego przyjmującego daje jastrzębianom siódmy punkt. Dwie kolejne akcje przynoszą punkty Zaksie, ale dzięki podwójnemu blokowi to zespół Roberto Piazzy schodzi na pierwszą przerwę techniczną przy prowadzeniu 8:5. Po wznowieniu gry punkt dla gości zdobywa Paweł Zagumny, jednak błąd Wojciecha Kaźmierczaka odbiera Zaksie możliwość zniwelowania strat w tej akcji. Zostają one zmniejszone dopiero po autowym ataku gospodarzy (9:7). Kolejna akcja rozstrzyga się na korzyść jastrzębian, którzy powiększają swoje prowadzenie po asie serwisowym Michała Łasko (11:7). O czas prosi zatem trener Sebastian Świderski. Po przerwie błąd w przyjęciu popełnia Masny, natomiast w chwilę później piłkę kończy Bartman (12:8). Kolejne akcje rozstrzygają się na korzyść obydwu drużyn. Dopiero atak Krzysztofa Gierczyńskiego i as Michała Masnego pozwalają gospodarzom odskoczyć (15:10). Dzięki podwójnemu blokowi w wykonaniu Patryka Czarnowskiego i Krzysztofa Gierczyńskiego jastrzębianie mają drugą przerwę techniczną (16:10). Po wznowieniu gry punkt w ataku zdobywa Dominik Witczak, a w chwilę później Jurij Gladyr psuje zagrywkę (17:11). Kolejna akcja kończy się błędem gości, a jastrzębianie mają już siedem „oczek” przewagi (18:11). Drugą przerwę wykorzystuje więc trener Świderski. Po powrocie na boisko kędzierzynianie punktują w ataku, ale tym samym odpowiadają jastrzębianie (19:12). Kolejne akcje przynoszą punkty obydwu zespołom, jednak jastrzębianie utrzymują swoje prowadzenie, które powiększają dzięki atakowi Bartmana (21:13). Dwa błędy Zaksy powodują, iż jastrzębianie powiększają swoje prowadzenie do 10 „oczek”(23:13). Kolejna akcja kończy się punktem dla gości, którzy już w chwilę później popisują się asem serwisowym (23:15). Blok na Bartmanie pozwala przyjezdnym na zniwelowanie strat (23:16), jednak dzięki nieudanej zagrywce Kaźmierczaka jastrzębianie mają piłkę setową (24:16). Atak Gladyra przedłuża szanse Zaksy w tej odsłonie. Dwa bloki na Michale Łasko pozwalają gościom na odrobienie strat. Po kilkupunktowej serii gości o czas prosi Roberto Piazza (24:20). Również kolejna akcja kończy się punktem dla Zaksy, a set kończy punktowy atak Michała Łasko.
Trzecia partia rozpoczyna się od ataku ze środka w wykonaniu Patryka Czarnowskiego. W chwilę później dochodzi do nieporozumienia w zespole gości, co daje jastrzębianom drugi punkt w tym secie (2:0). Dopiero po autowym ataku jastrzębian Zaksa zdobywa swój pierwszy punkt (3:1). Kolejne dwie akcje rozstrzygają się na korzyść jastrzębian. O czas prosi więc szkoleniowiec Zaksy (5:1). Po wznowieniu gry Michał Łasko psuje zagrywkę, a goście popisują się udanym blokiem na Alenie Pajenku (5:3). Kolejny blok pozwala kędzierzynianom na zbliżenie się do rywali, natomiast po błędzie Bartmana dochodzi do remisu (5:5). Szósty punkt dla gospodarzy zdobywa Michał Łasko, który ucieka spod bloku rywali. Kolejne akcje rozstrzygają się na korzyść obydwu zespołów, a na boisku wywiązuje się walka punkt za punkt (7:7). Dzięki kolejnemu atakowi Michała Łasko jastrzębianie prowadzą na pierwszej przerwie technicznej 8:7. Dalszy fragment gry stanowi wyrównaną walkę. Dopiero po ataku gości oraz asie serwisowym Michała Ruciaka jastrzębianie tracą dwa punkty (9:11). Ich straty zostają zniwelowane dzięki atakowi Łasko oraz podwójnemu blokowi (11:11). Kolejny blok jastrzębian pozwala im na objęcie prowadzenia, a o przerwę prosi szkoleniowiec gości (12:11). Po przerwie kędzierzynianie wyrównują wynik, natomiast blok – aut w wykonaniu Michała Łasko i jego as serwisowy dają jastrzębianom dwupunktowe prowadzenie (14:12). Zostaje ono zmniejszone po błędzie Alena Pajenka (14:13). Wydawałoby się, że długa wymiana zakończy się punktem dla gospodarzy, ale sędzia przyznał go przyjezdnym, co doprowadziło do remisu (14:14). Dopiero atak Michała Łasko i aut po stronie gości dają Jastrzębskiemu Węglowi drugą przerwę techniczną (16:14). Po powrocie na boisko goście nabijają piłkę na blok, co pozwala im odrobić straty (16:15). Punktowy atak Gierczyńskiego przynosi jastrzębianom 17 punkt (17:15). Na boisku wywiązuje się jednak wyrównana walka, a po kolejnym asie serwisowym w zespole gości dochodzi do remisu (17:17). Dwie kolejne akcje przynoszą punkty gościom, którzy obejmują prowadzenie (18:19). Zostaje ono jednak zniwelowane dzięki atakowi Michała Łasko (19:19). Po autowym ataku przyjezdnych jastrzębianie obejmują prowadzenie, które szybko zostaje zniwelowane (20:20). Błąd po stronie gospodarzy daje 21 punkt Zaksie, zatem o czas prosi trener Piazza (20:21). Po tej przerwie goście powiększają swoje prowadzenie (20:22). Zostaje ono zmniejszone po ataku Łasko (21:22). Do wyrównania dochodzi natomiast dzięki zablokowaniu Michała Ruciaka (22:22). Błąd Patryka Czarnowskiego daje punkt gościom, którzy nie bronią ataku Guillame Quesque (23:23). Punktowa zagrywka Michała Łasko daje natomiast zespołowi piłkę meczową (24:23). Mecz kończy kolejny as jastrzębskiego kapitana.
Jastrzębski Węgiel – ZAKSA Kędzierzyn – Koźle (25:18; 25:21; 25:23)
Jastrzębski Węgiel: Łasko, Gierczyński, Pajenk, Masny, Czarnowski, Bartman, Wojtaszek (libero) oraz Malinowski, Kańczok, Quesque, Filippov
ZAKSA Kędzierzyn – Koźle: Zagumny, Gladyr, Kooy, Dijk, Ruciak, Kaźmierczak, Zatorski (libero) oraz Witczak, Loh
Autor: Marzena Janik
Źródło: informacja własna