Pod koniec października bieżącego roku całe środowisko siatkarskie było zaskoczone informacją o zawieszeniu kariery przez Mata Andersona. Amerykański zawodnik podjął taki krok z powodu depresji. Teraz jednak zdecydował się na powrót do rosyjskiego zespołu.
– Po odpoczynku i czasie, który spędziłem z rodziną, uznałem, że najlepszym rozwiązaniem dla mnie jako siatkarza jest powrót do gry. Dlatego zdecydowałem o swoim powrocie do Kazania i rozpoczęciu treningów od 5 stycznia przyszłego roku. Wraz z drużyną chcę wznowić przygotowania do Ligi Mistrzów. Zostały nam dwa mecze grupowe, które rozegramy odpowiednio 21. i 27. stycznia – napisał na swojej oficjalnej stronie amerykański przyjmujący.
W ostatnich dniach października Amerykanin poinformował, że jest zmęczony i potrzebuje przerwy, a jego decyzja podyktowana jest stanami depresyjnymi – Odkąd zacząłem profesjonalnie grać w siatkówkę, prawie nie widywałem się z rodziną. Z tego powodu czułem się nieswojo i żyłem w ciągłym stresie. Rozstanie z rodziną osiągnęło jednak stan krytyczny przed startem obecnego sezonu. Myślałem, że samodzielne zwalczenie depresji jest możliwe, ale nie ma takiej możliwości. Będę tęsknił za pozostałą częścią sezonu, jednak nie rozstaję się z siatkówką na dobre – pisał Anderson.
Decyzja zawodnika wywołała w środowisku siatkarskim duże zaskoczenie, jednak włodarze klubu przyjęli ją ze zrozumieniem. Dziś zawodnik przyznaje, iż jest gotowy do dalszej walki. W swoim oświadczeniu siatkarz dziękuje klubowi za wyrozumiałość i dodaje, że jest gotowy do walki o kolejny tytuł w Lidze Mistrzów.
Autor: Marzena Janik
źródło: informacja własna/plusliga.pl fot. plusliga.pl