Nowy Rok rozpoczął się dla Jastrzębskiego Węgla bardzo pomyślnie. Mecz z Olsztynem to trzecia wygrana z rzędu podopiecznych Roberto Piazzy. Po tym spotkaniu kapitanowie oraz szkoleniowcy obydwu drużyn podzieli się swoimi opiniami.
Maciej Dobrowolski (kapitan AZSu Olsztyn): W tej chwili każde spotkanie jest dla nas trudne. Szczególnie, że na tym etapie spotykamy się z czołowymi drużynami. Jeżeli któraś z drużyn zagra na dobrym poziomie, tak jak dziś zrobił to Jastrzębski Węgiel, to musimy się przeciwstawić i nawiązać walkę. Dzisiaj się to nie udało. Moim zdaniem gospodarze grali bardzo dobrze i nie pozwolili nam na nawiązanie walki. My natomiast popełniliśmy zbyt dużo błędów w kilku elementach, więc jastrzębianie zasłużyli na wygraną w tym meczu. Nie zrażamy się tą porażką. Zrobimy wszystko, aby osiągnąć dobrą formę w najważniejszym momencie tego sezonu.
Michał Łasko (kapitan Jastrzębskiego Węgla): Cieszymy się ze zdobytych punktów, bo nie spodziewaliśmy się łatwego spotkania. Goście odpuszczali w końcowych momentach, ale przez większość czasu we wszystkich setach toczyła się wyrównana walka. Wracamy do grania co trzy dni. Nie ma zbyt wiele czasu, jednak musimy dobrze przygotować się do najbliższego meczu w Lidze Mistrzów.
Andrea Gardini (trener AZSu Olsztyn): Jastrzębski Węgiel zagrał dzisiaj dobre zawody. My natomiast jesteśmy zespołem w budowie. W styczniu czeka nas seria trudnych spotkań. Graliśmy już ze Skrą i Resovią, dzisiaj z Jastrzębiem, a następny mecz rozegramy przeciwko ZAKSIE. Takie zestawienie rywali jest bardzo trudne, a za każdym razem poprzeczka jest podnoszona wyżej. Nam natomiast ciężko jest dorównać takim zespołom. Jestem jednak zadowolony z pracy, jaką wykonuje moja drużyna. Musimy kontynuować ten projekt.
Roberto Piazza (trener Jastrzębskiego Węgla): Trener Gardini rozpoczął swoją pracę z AZSem Olsztyn w trudnym momencie. Jednak zauważyłem już zmianę w grze jego zespołu i jestem przekonany, że mogą oni bardzo poprawić swoją grę. My natomiast dopisaliśmy na konto w ligowej tabeli bardzo ważne punkty. Jeśli chodzi o dzisiejszy mecz, mogę powiedzieć tyle, że bez Denysa Kaliberdy i Zbyszka Bartmana nie gra się łatwo. „Zibi” ma zaplanowaną na poniedziałek wizytę kontrolną i po niej będziemy wiedzieć więcej.
Autor: Marzena Janik
Źródło: informacja własna/ jastrzebskiwegiel.pl