Gorlice pokonane w Jastrzębiu – Zdroju

KS Jastrzębie-Borynia-logoSobotnie popołudnie w Jastrzębiu – Zdroju upłynęło pod znakiem siatkarskiego widowiska na wysokim poziomie. Siatkarki KS Jastrzębie – Borynia po zaciętym boju przed własną publicznością pokonały Ekstrim Gorlice, zatrzymując u siebie dwa cenne punkty.

Spotkanie rozpoczęło się od udanego ataku Agnieszki Starzyk – Bonach. W kolejnej akcji zagrywkę na aut posłały siatkarki z Gorlic, co dało gospodyniom dwa punkty przewagi (2:0). Dopiero blok przyjezdnych na Agnieszce Mitręce pozwolił zespołowi Ekstrimu na zdobycie pierwszego „oczka” (2:1). Błąd piłki niesionej popełniony przez jastrzębianki doprowadził do remisu, natomiast kolejne akcje przyniosły punkty zespołowi prowadzonemu przez Jarosława Bodysa. As serwisowy Agnieszki Starzyk – Bonach powiększył przewagę jastrzębianek do czterech punktów (6:2). O czas poprosił zatem szkoleniowiec zespołu gości. Po powrocie na boisko kiwką popisała się Marta Jędrysik, a już w chwilę później drużyna popełniła dwa błędy (7:5). Kolejny fragment seta stanowił walkę punkt za punkt. po autowej zagrywce gospodyń gorliczanki objęły pierwsze w tej partii prowadzenie (9:10). Zostało ono powiększone dzięki nabiciu piłki na jastrzębski blok, a także kilku kolejnych piłkach (12:15). Dopiero atak Agnieszki Starzyk – Bonach pozwolił drużynie z Jastrzębia – Zdroju częściowo odrobić straty. Całkowicie zostały one zmniejszone po błędzie przełożenia w szeregach gości, a także asie serwisowym Mitręgi (17:17) W kolejnych akcjach ponownie wywiązała się walka punkt za punkt, a końcówka bardziej sprzyjała zespołowi gości. Przy stanie 22:20 dla gości o czas poprosił trener Bodys. Po wznowieniu gospodynie popisały się dwoma blokami, a Agnieszka Starzyk – Bonach dołożyła kolejny punkt swoim atakiem (23:22). Drugą przerwę w tym secie wykorzystał zatem szkoleniowiec Ekstrimu Gorlice, natomiast kolejna akcja dała jastrzębiankom pierwszą piłkę setową (24:22). Jednakże atak przyjezdnych ze skrzydła oraz błąd Agnieszki Mitręgi po raz kolejny doprowadziły do remisu. Dopiero skuteczny atak tej zawodniczki oraz dobrze rozegrana kolejna akcja pozwoliły na zakończenie seta zwycięstwem zespołu z Jastrzębia.

Wynik drugiej odsłony otworzyła udana akcja gorliczanek. W chwilę później skutecznym atakiem popisała się Agnieszka Starzyk – Bonach (1:1), ale to przyjezdne utrzymywały prowadzenie (1:2). Kolejne akcje przynosiły natomiast punkty obydwu zespołom, jednak przewaga utrzymywała się po stronie Ekstrimu. Przy stanie 8:9 o czas poprosił Jarosław Bodys, natomiast po wznowieniu dzięki asowi serwisowemu Agnieszki Starzyk – Bonach gospodynie doprowadziły do remisu (9:9). Dalsza część seta stanowiła walkę punkt za punkt. Aut po stronie jastrzębianek, jak również dwie kolejne akcje pozwoliły zespołowi z Gorlic na powiększenie dystansu punktowego. Po ataku Agnieszki Starzyk – Bonach prowadzenie gości wynosiło tylko jedno „oczko” (14:15), jednak kolejne akcje i błędy po stronie gospodyń pozwoliły gorliczankom na powiększenie oraz utrzymanie przewagi. Przy trzypunktowej stracie zespołu z Jastrzębia drugą przerwę w tej odsłonie wykorzystał Jarosław Bodys (17:20). Jednakże po tym czasie ponownie została zablokowana Agnieszka Mitręga. Również kolejne akcje rozstrzygały się na korzyść zespołu gości. Pomimo kilku dobrych piłek zakończonych przez jastrzębianki nie udało im się odrobić strat. Set natomiast zakończył się atakiem Marty Jędrysik w aut, natomiast gorliczanki doprowadziły do remisu w całym meczu.

Początek trzeciego seta był bardzo wyrównany zarówno pod względem błędów, jak i widowiskowych akcji. Jednakże zespół gości bardzo szybko wyszedł na prowadzenie, które zostało powiększone po ataku Wąsowskiej (2:4). Dwie kolejne akcje zakończyły się wygraną gospodyń, ale prym w tym secie wiodły siatkarki z Gorlic, które bardzo szybko objęły dwupunktowe prowadzenie. Zostało ono powiększone po błędzie Agnieszki Mitręgi oraz Angeliki Wardęgi (4:8). Blok jastrzębianek i dobra akcja w wykonaniu Wardęgi pozwoliły gospodyniom na częściowe odrobienie strat. Jednakże  po chwili gorliczanki popisały się atakiem do skosu (6:9). Udana kiwka Izabeli Soji oraz blok pozwoliły zespołowi na odrobienie strat (8:9). Do remisu doszło natomiast po kolejnym udanym bloku Agnieszki Starzyk – Bonach (9:9). O czas poprosił zatem szkoleniowiec Ekstrimu Gorlice. Po tym wznowieniu gry wywiązała się walka punkt za punkt. Dopiero po błędach Izabeli Soji oraz Judyty Gawlak zespół gości odskoczył na pięć „oczek” (12:17). Również kolejna akcja zakończyła się zwycięstwem gości. Zespół z Jastrzębia – Zdroju został natomiast ukarany żółtą kartką za opóźnianie gry. Kolejne akcje przynosiły punkty obydwu zespołom. Jastrzębianki nie zdołały jednak odrobić dużej straty w stosunku do rywalek, które trzecią odsłonę wygrały 25:19, obejmując prowadzenie 2:1 w całym meczu.

Czwarta odsłona lepiej rozpoczęła się dla zespołu z Gorlic. Jednak za sprawą bloku i ataku Agnieszki Mitręgi gospodynie objęły prowadzenie, które powiększyło się po nabiciu przez tę zawodniczkę piłki na blok (3:1). Kolejne akcje przynosiły natomiast punkty obydwu zespołom. Jednakże to jastrzębianki cieszyły się kilkupunktową przewagą. Została ona zniwelowana po zablokowaniu Agnieszki Mitręgi (12:12). W tej sytuacji o przerwę poprosił Jarosław Bodys, natomiast po wznowieniu punkt dla jastrzębianek zdobyła Judyta Gawlak (13:12). Przez kilka następnych akcji na boisku toczyła się wyrównana walka, ale błędy jastrzębianek spowodowały odskoczenie rywalek, a także wykorzystanie drugiego czasu przez jastrzębskiego szkoleniowca (15:18). Po przerwie udaną akcją ze środka popisała się atakująca gospodyń, ale siatkarki z Gorlic odpowiedziały sprytną kiwką (16:18). Przez kilka kolejnych akcji gorliczanki utrzymywały swoje prowadzenie i były bliżej wywiezienia ze Śląska kompletu punktów. Jednakże dobry serwis Sandry Osuchowskiej spowodował, że rywalki miały kłopoty ze skończeniem akcji. Jastrzębianki popisały się natomiast trzema punktowymi blokami z rzędu, dzięki czemu wygrały na przewagi czwartą odsłonę.

Pierwsza akcja decydującej odsłony zakończyła się błędem gospodyń. Jednakże dobry atak Agnieszki Starzyk – Bonach oraz dwa szczelne bloki szybko pozwoliły zespołowi na objęcie prowadzenia (3:1). Również atak Agnieszki Mitręgi uniemożliwił rywalkom zdobycie punktu. Dopiero autowa piłka po stronie jastrzębianek dała przyjezdnym drugi punkt (4:2). Kolejne akcje przynosiły punkty obydwu zespołom, jednak gospodynie ani na moment nie oddały swojego prowadzenia. Przy zmianie stron wynosiło ono cztery punkty na korzyść drużyny z Jastrzębia (8:4). Atak gości w siatkę przyniósł jastrzębiankom dziewiąte „oczko”, zaś atak Osuchowskiej powiększył dorobek punktowy (10:5). Po czasie na prośbę szkoleniowca gości drużyna zdobyła punkt, ale kolejne akcje przebiegały już po myśli gospodyń. Punktowy atak Agnieszki Mitręgi przyniósł drużynie piłkę meczową, a spotkanie zakończyło się efektownym blokiem.

KS Jastrzębie – Borynia – Ekstrim Gorlice 3:2 (27:25; 20:25; 19:25; 26:24; 15:8)

KS Jastrzębie – Borynia: Starzyk – Bonach, Soja, Jędrysik, Mitręga, Osuchowska, Gawlak, Nickowska (libero) oraz Wardęga, Grzeszczak, Bodys

Ekstrim Gorlice: Pytel, Leszek, Żochowska, Wąsowska, Stojek, Pasznik, Guzikiewicz, Olipra (libero)

Autor: Marzena Janik

Źródło: informacja własna

Dodaj komentarz