Grzegorz Pilarz: mecz od początku do końca był pod naszą kontrolą

BBTS Bielsko - zespółŚrodowe popołudnie w hali pod Dębowcem upłynęło pod znakiem siatkarskich emocji. BBTS Bielsko – Biała przed własną publicznością pokonał w trzech setach MKS Banimex Będzin, zatrzymując u siebie komplet punktów. Po spotkaniu trenerzy i kapitanowie podzielili się swoimi opiniami.

Maciej Pawliński (kapitan MKSu Banimexu Będzin): W ostatnich meczach graliśmy nieźle, ale dzisiaj mieliśmy gorszy dzień. Zespół z Bielska zagrał dziś naprawdę dobrze. Różnica była natomiast taka, że to my nie mogliśmy skończyć piłki w ataku. Popełnialiśmy sporo błędów własnych, a bielszczanie podbili dużą ilość naszych ataków. Generalnie rzecz ujmując, BBTS kontrolował spotkanie od początku do końca. Szkoda tego spotkania, jednak musimy skupić się teraz na bardzo ważnym meczu z Politechniką.

Grzegorz Pilarz (kapitan BBTSu Bielsko – Biała): Bardzo cieszy nas fakt, że wygraliśmy trzecie spotkanie z rzędu. Tak jak powiedział już Maciej Pawliński mecz od początku do końca był pod naszą kontrolą. Wyjątkiem jest trzecia partia, w której musieliśmy gonić wynik. Było to również wynikiem drugiej partii, gdzie, ciesząc się wysokim prowadzeniem, pozwoliliśmy na nerwową końcówkę. W porę udało nam się wrócić do konsekwentnej gry. Nie popełnialiśmy błędów własnych i czekaliśmy, aż zostaną one popełnione przez rywala. Cieszę się, ponieważ to było istotne spotkanie.

Roberto Santilli (trener MKSu Banimexu Będzin): W tym spotkaniu nie potwierdziliśmy wszystkich pozytywnych aspektów, jakie zaprezentowaliśmy w meczu z Olsztynem. Nasz cel stanowi kontynuacja tego, co pokazaliśmy w poniedziałkowym meczu. Forma zespołu cały czas faluje, a BBTS zagrał dziś dużo lepiej. Nawet, jeśli set zakończył się wynikiem 25:23 to rywale cały czas kontrolowali jego przebieg. Gratulujemy im wygranej. Ponieważ życie nie kończy się na jednym meczu, po powrocie do Będzina zaczniemy przygotowywać się do kolejnej potyczki. Stawiamy sobie za cel pięć wygranych w sezonie, a do jego realizacji została jeszcze tylko jedna wygrana.

Piotr Gruszka (trener BBTSu Bielsko – Biała): Obawiałem się tego spotkania, ponieważ było ono dla nas ważne w kontekście walki o wyższe pozycje. Cieszy mnie agresja i pozytywna energia w zespole. Cieszę się również z tej trzeciej partii, ponieważ zespół w odpowiednim momencie podjął walkę. Na koniec dziękuję także kibicom. Podczas tego meczu mieliśmy rewelacyjną oprawę, co jest dla nas bardzo ważne.

Autor: Marzena Janik

Źródło: oprac. własne na podst. bbtsbielsko.pl

Dodaj komentarz