Paweł Woicki: zabrakło nam chłodnej głowy

Paweł Woicki– Walka to jedno, ale zwycięstwo to drugie. Myślę, że w pewnych momentach zabrakło nam chłodnej głowy i to zdecydowało o wyniku meczu – powiedział po spotkaniu z Jastrzębskim Węglem rozgrywający Transferu, Paweł Woicki.

Marzena Janik: Pomimo zaciętej walki zespół Transferu nie wywiózł punktów z Jastrzębia. Co zatem jest przyczyną takiego rozstrzygnięcia?

Paweł Woicki: Rzeczywiście spotkanie było bardzo zacięte, a wszystkie sety rozstrzygnęły się na przewagi. Myślę, że zespół z Jastrzębia wykazał się dużym doświadczeniem w końcówkach i dlatego wygrali. Wydaje mi się, że bardzo dobrze zagrywali, a my popełniliśmy kilka prostych błędów w każdym secie, co zdecydowało o porażce.

Waszemu zespołowi nie można odmówić woli walki. W każdym secie do końca nie było wiadomo, kto odniesie zwycięstwo!

Trzeba również wygrywać. Walka to jedno, ale zwycięstwo to drugie. Myślę, że w pewnych momentach zabrakło nam chłodnej głowy i to zdecydowało o wyniku meczu.

Jastrzębianie dobrze radzili sobie na zagrywce. Czy, pana zdaniem, był to kluczowy element w grze gospodarzy?

Gospodarze dobrze serwowali, ale po naszej stronie ta zagrywka nie była bardzo zła. Moim zdaniem, zawiodły inne elementy. Nie podbiliśmy kilku piłek w obronie, pojawiły się również nieporozumienia. Spodziewaliśmy się dobrej zagrywki, ponieważ to jest świetna drużyna. Na tyle, na ile mogliśmy, radziliśmy sobie z tym serwisem. Myślę, że robiliśmy to dobrze.

W pierwszej rundzie w czterech setach pokonaliście Jastrzębski Węgiel. Podczas tamtego spotkania posiadaliście atut własnej hali oraz kibiców…

Myślę, że w spotkaniu w Bydgoszczy zadecydowała nasza dobra gra. Jasne, że kibice nam pomagają, ale przede wszystkim musimy dobrze grać na boisku, żeby odnieść zwycięstwo. Przewaga własnego obiektu również może pomóc. Tak samo można powiedzieć, że gospodarzom pomogli kibice i hala, w której odbywało się spotkanie, a nie rewelacyjna gra drużyny. Byłoby to nie fair wobec chłopaków. Zagrali dobre i solidne zawody. My popełniliśmy o kilka błędów więcej w każdym z setów, dlatego przegraliśmy.

* Po meczu Jastrzębskiego Węgla z Transferem Bydgoszcz z Pawłem Woickim rozmawiała Marzena Janik.

Autor: Marzena Janik

Źródło: informacja własna

 

Dodaj komentarz