Drugie spotkanie przeciwko reprezentacji Iranu przyniosło kibicom wiele emocji. Biało – czerwoni po zaciętym boju pokonali azjatyckich rywali, odnosząc czwartą z rzędu wygraną. MVP wybrano natomiast Michała Kubiaka.
Początek pierwszej odsłony był bardzo wyrównany. Zarówno Irańczycy, jak i Polacy nie tylko popełniali błędy, ale również prezentowali widowiskowe akcje. Przy stanie 4:4 asem serwisowym popisał się Mateusz Bieniek. Goście odpowiedzieli natomiast udaną kiwką Maroufa oraz asem serwisowym (5:6). W kolejnych akcjach kibice byli świadkami dwóch zepsutych serwisów oraz udanych ataków ze skrzydła i środka. Na przerwę techniczną z jednopunktowym prowadzeniem zszedł zespół gości (7:8), natomiast po wznowieniu gry Michał Kubiak zanotował udany atak z lewej strony, z kolei Drzyzga i Bieniek popisali się punktowym blokiem, dzięki czemu Polska objęła prowadzenie (9:8).W kolejnych akcjach obydwie drużyny wróciły do zaciętej walki. Przy stanie 13:13 pomylił się natomiast Mateusz Bieniek, co spowodowało serię punktów po stronie Iranu. Blok na Bartoszu Kurku przyniósł gościom drugą przerwę techniczną przy trzypunktowej przewadze (13:16). Kolejne akcje kończyły się punktami obydwu zespołów. Polakom udało się jedynie zmniejszyć straty do jednego „oczka” (17:18). Irańczycy nie oddali jednak swojego prowadzenia, wygrywając premierową odsłonę 25:22.
Wynik drugiej odsłony ponownie otworzyli goście. Polacy szybko doprowadzili jednak do remisu i objęli prowadzenie dzięki punktom zdobytym przez Mateusza Bieńka. Po udanej akcji Piotra Nowakowskiego i punktowym blokuzacię gospodarze prowadzili już 4:1, ale dobra gra rywali spowodowała, iż doszło do wyrównania wyniku (4:4). Dalszy fragment gry ponownie przerodził się w zaciętą walkę. Dzięki sprytnej kiwce Michała Kubiaka Polacy zeszli na pierwszą przerwę techniczną z niewielkim prowadzeniem (8:7). Po powrocie na boisko Irańczycy popełnili błąd w ataku, natomiast reprezentanci Polski wrócili do wysokiego prowadzenia, które utrzymywało się przez dalszą część seta. Zostało zniwelowane w końcówce, a błąd dotknięcia siatki przez irańskiego rozgrywającego zakończył tę odsłonę.
Początek trzeciej odsłony również był bardzo zacięty, a po obydwu stronach pojawiało się sporo błędów w zagrywce. Przy stanie 6:5 Kubiak popisał się udaną kiwką, natomiast po ataku Bartosza Kurka Polacy prowadzili na pierwszej przerwie technicznej 8:6. Kolejne akcje
spowodowały, iż gospodarze nie tylko wrócili do prowadzenia, ale także powiększyli dystans punktowy. Po kolejnym ataku Michała Kubiaka prowadzenie biało – czerwonych wynosiło pięć „oczek”, natomiast dzięki atakowi Mateusza Miki zeszli na drugą przerwę techniczną (16:11). Po wznowieniu gry Polacy zanotowali kolejną zepsutą zagrywkę, jednak udany atak Andrzeja Wrony pozwolił na utrzymanie prowadzenia. Akcja blok – aut w wykonaniu Bartosza Kurka i as Michała Kubiaka spowodowały, iż końcówka była pod kontrolą biało – czerwonych. Po przerwie na żądanie trenera Kovaca gościom udało się zdobyć jeszcze dwa punkty, ale tę partię zakończył efektowny as Bartosza Kurka i to Polacy objęli prowadzenie w całym meczu.
Początek czwartego seta był zdecydowanie bardziej udany dla drużyny gospodarzy. Po kolejnym asie Mateusza Bieńka Polacy cieszyli się trzypunktową przewagą, która utrzymywała się do przerwy technicznej (8:5). Po wznowieniu gry błąd popełnił Mateusz Mika. Z kolei dwa dobre ataki reprezentacji Iranu doprowadziły do remisu (9:9). Kolejne akcje przyniosły punkty obydwu drużynom, natomiast prowadzenie gości powiększyło się po zablokowaniu Michała Kubiaka. Wówczas doszło do dyskusji pod siatką, a sędzia zdecydował się na ukaranie obydwu drużyn czerwoną kartką (11:13). Irańczycy w kolejnych akcjach utrzymali swoje prowadzenie, popisując się m.in. asem serwisowym (16:20). W końcówce Polacy odrobili straty, ale efektowny atak po bloku pozwolił gościom nie tylko na wygranie partii, ale także wyrównanie stanu meczu.
Wynik decydującej odsłony otworzył dobry atak Mateusza Bieńka. Goście wyrównali wynik, atakując po bloku. Jednak dobre zagrywki biało – czerwonych i mocne ataki już na samym początku dały zespołowi wysokie prowadzenie (6:2). Wówczas o przerwę poprosił trener Kovac. Po wznowieniu gry Polacy po raz kolejny nabili piłkę na blok rywala (7:2). Ósmy punkt przyniósł zespołowi Mateusz Mika, który popisał się udanym atakiem. Przy zmianie stron gospodarze cieszyli się sześcio punktową przewagą, która nie tylko została utrzymana, ale powiększona. Irańczycy popełniali z kolei coraz więcej błędów. Mecz zakończyła nieudana zagrywka po stronie gości.
Polska – Iran 3:2 (22:25; 25:22; 25:16; 22:25; 15:6)
MVP: Michał Kubiak
Polska: Nowakowski, Kurek, Drzyzga, Kubiak, Mika, Bieniek, Zatorski (libero) oraz Jarosz, Wrona, Buszek, Możdżonek
Autor: Marzena Janik
Źródło: informacja własna, zdjęcie: poland2014.fivb.org