Iran zdobyty przez Polaków – podsumowanie siódmego weekendu Ligi Światowej!

GetImageMinął siódmy tydzień Ligi Światowej, czyli przedostatni weekend zmagań grupowych drużyn „Elity” i „Zaplecza”. Po wielu emocjonujących pojedynkach kibice poznali pierwszych pewnych uczestników Final Four w Warnie i Final Six w Rio de Janeiro.

W grupie A Brazylijczycy po raz drugi w tej edycji Ligi Światowej gładko pokonali dwukrotnie Australijczyków 3:0 i 3:1. Canarinhos zapisując na swoim koncie kolejne sześć punktów umocnili się na pozycji lidera. Serbowie stoczyli przed własną publicznością dwa zacięte pojedynki z Włochami. Z obu spotkań zwycięsko wyszli gospodarze, zwyciężając 3:1 w pierwszym meczu i 3:2 po emocjonującym tie-break’u, wygranym na przewagi 17:15. Oprócz gospodarzy w finałowym turnieju w Rio de Janeiro pojawią się Włosi i Serbowie.

Stany Zjednoczone pokonały Rosję 3:0 i 3:1 i zapewniły sobie pewny wyjazd na Final Six. Sborna zdołała postawić się rywalom tylko w jednym secie i zanotowała dziesiątą porażkę z rzędu w Lidze Światowej. Bardzo zacięte pojedynki toczyły się w Teheranie skąd Biało-Czerwoni wywieźli 4 punkty. Pierwsze spotkanie po tie-break’u wygrali gospodarze, natomiast w drugim meczu Irańczycy byli w stanie zagrać tylko jeden wyrównany set. Polacy odnieśli fenomenalne zwycięstwo 3:1 , grając w dobrym stylu i są o dwa punkty od awansu do Rio de Janeiro.

W grupie C Kanadyjczycy nie zdołali wygrać jednego spotkania z reprezentacją Argentyny, które zapewniałoby im awans do Final Four. Argentyńczycy wygrali obydwa mecze przy aplauzie własnej publiczności (3:1 i 3:2) i w przyszłym tygodniu zawalczą z Bułgarami o wyjazd do Warny. Gospodarze Final Four, Bułgarzy, pewnie pokonali Kubańczyków 3:0 i 3:1, po raz kolejny bardzo dobrze prezentując się swoim kibicom.

Pewnym uczestnikiem rozgrywek w Warnie jest również Francja, która z 29 punktami na koncie zdecydowanie prowadzi w swojej grupie . Francuzi rozegrali dwa spotkania z reprezentacją Japonii i dwukrotnie zatriumfowali. W grupie D rywalizowali również Czesi i Koreańczycy. Europejczycy zdołali wygrać, a zespół z Korei Południowej przed pojedynkami z Francuzami zapisał na swoim koncie jeden punkt.

W grupie E rywalizacja o awans do Warny będzie toczyła się do ostatniego meczu. W lepszej sytuacji są Belgowie, którzy z dziewięcioma wygranymi spotkaniami są liderami tabeli. Tuż za nimi uplasowali się Holendrzy (8 zwycięstw). Obydwie drużyny zmierzą się ze sobą bezpośrednio w najbliższy weekend. W zeszły weekend obie ekipy dwukrotnie triumfowały nad swoimi przeciwnikami – Belgia wygrała dwa spotkania z Portugalią, a Holandia z Finlandią.

Grupa A

Australia – Brazylia 1:3 (17:25, 18:25, 25:23, 20:25) oraz 0:3 (22:25, 20:25, 15:25)

Serbia – Włochy 3:1 (25:23, 25:20, 25:27, 25:21) oraz 3:2 (26:24, 21:25, 26:24, 23:25, 17:15)

Grupa B

Iran – Polska 3:2 (25:21, 23:25, 21:25, 25:16, 15:11) oraz 1:3 (25:23, 20:25, 20:25, 19:25)

Rosja – Stany Zjednoczone 0:3 (21:25, 20:25, 19:25) oraz 1:3 (23:25, 25:19, 23:25, 18:25)

Grupa C

Argentyna – Kanada 3:1 (25:17, 18:25, 25:14, 25:21) oraz 3:2 (23:25, 25:15, 21:25, 27:25, 15:6)

Bułgaria – Kuba 3:0 (25:23, 25:16, 26:24) oraz 3:1 (25:19, 25:19, 19:25, 25:17)

Grupa D

Czechy – Korea Płd. 3:2 (25:22, 16:25, 16:25, 25:23, 15:12) oraz 3:1 (30:28, 25:18, 18:25, 25:21)

Francja – Japonia 3:0 (25:20, 25:19, 25:21) oraz 3:2 (23:25, 22:25, 25:20, 25:23, 15:10)

Grupa E

Finlandia – Holandia 0:3 (15:25, 20:25, 26:28) oraz 2:3 (18:25, 25:20, 25:18, 18:25, 13:15)

Portugalia – Belgia 1:3 (25:22, 17:25, 22:25, 21:25) oraz 0:3 (26:28, 23:25, 18:25)

Autor: Aleksandra Złotowska

Źródło: inf. własna / oprac. własne worldleague.fivb.com

Fot: worldleague.fivb.com

Dodaj komentarz