Francuzi i Amerykanie wyeliminowali Brazylijczyków z Final Six!

GetImage (1)Wczorajszy pojedynek Stanów Zjednoczonych i Francji zadecydował o awansie do półfinałów drużyn z grupy I. Brazylijczycy po przegranej z Trójkolorowymi i zwycięstwie nad Amerykanami wciąż liczyli na awans. Niestety dla Canarinhos – pojedynek zakończył się jedynym wynikiem jaki eliminował ich z walki o medale – triumfem podopiecznych Johna Sperawa 3:1.

Pierwsze dwie partie przebiegl pod dyktando Amerykanów, podobnie jak większa część trzeciego seta. Francuzi pomimo sześciopunktowej straty zdołali doprowadzić do remisu, obronić piłkę meczową i wygrać seta, który dał im awans do strefy medalowej. O kolejności w tabeli, ze względu na taki sam bilans porażek i zwycięstw, zadecydowało ostatecznie ratio małych punktów.

USA – Francja 3:1 (25:21, 25:22, 24:26, 25:20)

Składy drużyn:
USA – Micah Christenson (5), Taylor Sander (19), David Smith (7), Matthew Anderson (19), Thomas Jaeschke (8), Maxwell Holt (6), Erik Shoji (L) oraz Russell Holmes, David Lee, Paul Lotman (1)
Francja: Benjamin Toniutti (2), Kevin Tillie (6), Kevin Le Roux (11), Antonin Rouzier (10), Earvin N’Gapeth (18), Nicolas Le Goff (7), Jenia Grebennikov (L) oraz Yoann Jaumel, Nicolas Marechal, Mory Sidibe, Franck Lafitte (2)

Zapis konferencji prasowej:
David Lee, kapitan reprezentacji USA: Jestem bardzo dumny z mojego zespołu. Staliśmy pod murem, bowiem musieliśmy wygrać to spotkanie 3:0 lub 3:1, aby awansować do półfinału i osiągnęliśmy ten cel. Nasza obrona była tym elementem, który zadecydował o wygranej.

John Speraw, trener reprezentacji USA: Oczywiście jestem bardzo zadowolony, że możemy dalej grać w turnieju finałowym. Jestem też dumny z mojej drużyny, bo po trudnym meczu i przegranej z Brazylią chłopcy potrafili wrócić do swojej gry, a wiadomo, że zawsze trudno się gra przeciwko gospodarzom. Myślałem, że włożyliśmy dużo energii w tamto spotkanie. Dla nas przemiana i powrót do naszego stylu gry był zadowalający. Jestem szczęśliwy, że znaleźliśmy się w dalszej części turnieju i nadal możemy grać przeciwko wspaniałym drużynom. Nie zdziwiłbym się, gdybyśmy znowu spotkali się z Francją. Mam wiele szacunku dla trenera Laurenta Tillie za to, czego dokonał z reprezentacją Francji. Ta drużyna gra świetną siatkówkę. Życzę im wszystkiego najlepszego w dalszej części turnieju.

Benjamin Toniutti, kapitan reprezentacji Francji: Jestem szczęśliwy z awansu do dalszej części turnieju, ale nie jestem zadowolony ze stylu gry jaki prezentowaliśmy. Postawiliśmy na mocną zagrywkę i blok, ale to nie było dobre rozwiązanie. W trzecim secie mieliśmy sześć punktów straty, ale wróciliśmy do gry. Jak to zrobiliśmy – nie wiem i jako zespół musimy się nad tym zastanowić. Wygraliśmy tego seta i awansowaliśmy do półfinału.

Laurent Tillie, trener reprezentacji Francji: Jestem naprawdę zaskoczony awansem do półfinału. Nie zaczęliśmy tego spotkania dobrze. Amerykanie grali świetnie na zagrywce, w bloku i ataku. Nie byliśmy gotowi do walki. Gdybyśmy przegrali, byłoby ok. Ja jednak chciałem widzieć ducha walki. Okazało się, że tylko w trzecim secie dobrze zagraliśmy i to nam wystarczyło.

Autor: Aleksandra Złotowska
Źródło: informacja własna / oprac. własne / pzps.pl
Fot. FIVB

Dodaj komentarz