Przemysław Michalczyk: chcemy budować zespół z perspektywami

IMG_7506Kilka dni temu władze Jastrzębskiego Węgla poinformowały o odwołaniu dotychczasowego prezesa, Zdzisława Grodeckiego, a także o powołaniu jego następcy. W dniu dzisiejszym odbyła się konferencja prasowa z udziałem Przemysława Michalczyka, jak również członków zarządu KS Jastrzębski Węgiel.

– Na pewno się państwo zastanawiacie, skąd moja obecność w klubie. Odpowiedź jest bardzo prosta. To jest moje miejsce. Dziś rano, kiedy przejechałem obok hali i przez osiedle w Szerokiej, gdzie kiedyś mieszkałem, później ulicą Północną, uświadomiłem sobie, że jestem w domu. To właśnie tutaj przeżywałem najlepsze chwile swojej przygody z siatkówką. W Jastrzębiu spędziłem dziesięć fantastycznych lat i zawsze byłem mocno związany z regionem, jak również z miastem. Kiedy rada nadzorcza złożyła mi propozycję objęcia stanowiska, długo się nie zastanawiałem, bo takich propozycji po prostu się nie odrzuca. – tytułem wstępu powiedział Przemysław Michalczyk, nowy prezes śląskiego klubu.

– Jestem człowiekiem ambitnym, jako zawodnik razem z Jastrzębskim Węglem zdobyłem Mistrzostwo Polski. Dlatego moim marzeniem na ten moment jest powtórzenie tego sukcesu razem z zespołem, tym razem w roli prezesa. Chcę podkreślić, iż jestem pełen uznania dla mojego poprzednika za sukcesy sportowe, które klub osiągnął podczas jego kadencji oraz za jego wieloletni wkład w utrzymanie zespołu na wysokim poziomie sportowym. Zdaję sobie sprawę z faktu, że obejmuję klub w trudnym dla niego momencie. Nie zapominajmy jednak, że Jastrzębski Węgiel to wciąż znana marka, a także drużyna z tradycjami i ogromnym potencjałem. – dodał szef zarządu – Ten potencjał w ostatnim czasie nie został ukierunkowany we właściwą stronę. Chcemy, aby ten zespół na nowo stał się częścią społeczności oraz tego miasta. Pragniemy, aby zawodnicy byli bliżej swoich kibiców, częściej się z nimi spotykali, zamiast izolować.

Sporą część swojej wypowiedzi prezes poświęcił kwestiom związanym wyłącznie ze sportem. Przypomniał, iż zespół, który w 2004 roku zdobył Mistrzostwo Polski nie miał w swoim składzie gwiazd, ale był drużyną z dużą wolą walki. Przemysław Michalczyk wyjaśnił, że jest to nie tylko efekt pracy poprzedniego zarządu, ale również wynika to z pomysłu na stworzenie drużyny – Chcemy budować zespół z perspektywami, żeby nie trzeba było co roku wymieniać większości składu – mówił.

Na zakończenie swojej wypowiedzi prezes Michalczyk podziękował głównemu partnerowi – Jastrzębskiej Spółce Węglowej. Jak wspomniał, mimo trudnej sytuacji w całym polskim górnictwie partner nie przestał wspierać klubu. Ponadto apelował do potencjalnych partnerów i sponsorów o wsparcie dla jastrzębskiego zespołu.

Podczas konferencji prasowej został również poruszony temat odwołania Zdzisława Grodeckiego – W ostatnim czasie do rady nadzorczej dotarły niepokojące informacje związane z dalszym funkcjonowaniem klubu. Stanęliśmy wobec zagrożenia zakazem transferów oraz potencjalnych blokad gry nie tylko w Plus Lidze, ale również w rozgrywkach na arenie międzynarodowej. Wnikliwa analiza oraz nadzwyczajne posiedzenie zarządu wykazało, iż w klubie jest spory deficyt finansowy. Zostało wszczęte postępowanie, które ma wyjaśnić przyczyny zaistniałej sytuacji. Oprócz tego otrzymaliśmy informację o przeniesieniu Akademii Talentów do Żor, co było niezgodne z decyzją Rady Nadzorczej – mówił Marcin Rej, członek Rady Nadzorczej Jastrzębskiego Węgla.

Klub spotkał się zatem nie tylko z realnym zagrożeniem występów w Plus Lidze, ale również z zakazem transferów zawodników zagranicznych. Jak tłumaczyła Agnieszka Kłaptocz, dyrektor organizacyjna klubu ma to związek z porozumieniem dotyczącym rozwiązania kontraktu z Denysem Kaliberdą. Sprawa ta trafiła do Europejskiej Federacji Siatkówki – CEV. Jej niewykonanie przez klub skutkowało tym, iż zostały zabronione transfery zawodników z Europy. Certyfikaty te nie zostaną zatwierdzone do momentu wykonania decyzji federacji. Oznacza to, iż Michał Masny oraz Aleksander Szafranowicz nie mogliby występować, broniąc barw śląskiego klubu.

Członkowie Rady Nadzorczej nie chcieli wprost mówić o kwotach, związanych z zaległościami. Do klubu „spływają” natomiast informacje o zwiększających się sumach. Pan Marcin Rej zapewnił, iż w najbliższym czasie na stronie internetowej klubu pojawi się komunikat dotyczący tej sytuacji. Ponadto dodał, iż zaległości nie są związane z ostatnim półroczem, a ze starszymi okresami. Wymienione wcześniej zagrożenia są natomiast wynikiem nieregulowanych zobowiązań wobec zawodników.

Ostatnim tematem poruszonym podczas konferencji było przeniesienie Akademii Talentów do Żor – Jak wcześniej wspomniał pan Marcin Rej, decyzja nie została uzgodniona z Radą Nadzorczą. Przeniesienie Akademii Talentów wiąże się z kosztami, które towarzyszą całemu przedsięwzięciu. Na chwilę obecną młodzież fizycznie przeniesiono do Gimnazjum i Liceum nr 3 w Żorach. My natomiast zastaliśmy sytuację w takim, a nie innym stanie. Aktualnie trwają rozmowy z miastem Żory, odnośnie prowadzenia bursy. Na tą chwilę nie ma możliwości przeniesienia Akademii do Szerokiej – informował Arkadiusz Żydek, pełnomocnik zarządu klubu ds. Akademii Talentów.

Autor: Marzena Janik

Źródło: informacja własna

Dodaj komentarz