W czwartek, tuż po godzinie osiemnastej, Biało-Czerwoni zostali przywitani na lotnisku im. Fryderyka Chopina w Warszawie przez liczne grono kibiców. Reprezentacja Polski powróciła z Tokio z brązowymi medalami Pucharu Świata, odczuwając jednocześnie ogromny żal i rozczarowanie z braku wywalczenia awansu na przyszłoroczne Igrzyska Olimpijskie w Rio de Janeiro.
– Odnieśliście dziesięć wspaniałych zwycięstw i doznaliście jednej przykrej porażki. Za Wami tylko etap olimpijskich kwalifikacji i nie mam wątpliwości, że zagracie w przyszłorocznych igrzyskach. Jesteśmy z Was dumni – takimi słowami przywitał naszych siatkarzy prezes Polskiego Związku Piłki Siakowej, Paweł Papke.
– Dziękujemy za miłe przywitanie. Miało być inaczej. Z piciem szampana poczekamy do stycznia. Czuliśmy w Japonii Wasze wsparcie. Zdobyliśmy medal i na razie nigdzie nie jedziemy – powiedział z goryczą kapitan reprezentacji, Michał Kubiak. – Jestem pewny, że wystąpimy w Rio de Janeiro i w przyszłym roku będziemy cieszyć się z medalu igrzysk – dodał jeszcze na pocieszenie. – Jeszcze raz dziękujemy Wam za kibicowanie.
Niewątpliwie podpieczni Antigi i Blain’a rozegrali fantastyczny turniej – wygrali dziesięć z jedenastu spotkań i „o włos” przegrali z Włochami, nie tylko srebrny medal, ale przede wszystkim bilet do Rio. Nasz selekcjoner podkreślił jednak, że „mamy drużynę, którą stać na zakwalifikowanie do igrzysk olimpijskich„. Taką szansę Polacy będą mieli podczas turnieju europejskiego, który odbędzie się w styczniu w Berlinie.
Ważne jest to, że Polacy po Pucharze Świata nie stracą miejsca na podium w rankingu FIVB. Pomimo utraty 10 punktów, Biało-Czerwoni (z dorobkiem 275 punktów) będą nadal zajmować trzecie miejsce, ex aequo z Amerykanami. Jednocześnie obie drużyny zbliżą się do Rosjan, którzy wyprzedzają je zaledwie o 19 punktów. Czołową pozycję wciąż zajmować będą Brazylijczycy. Podopieczni Antigi już w październiku będą mieli okazję na awans, w przypadku dobrego występu na Mistrzostwach Europy być może zdołają wyprzedzić Sborną.
Brązowi medaliści obecnie mają krótki czas na odpoczynek. Już w poniedziałkowy wieczór reprezentanci muszą stawić się w Spale, gdzie rozpoczną przygotowania do Czempionatu Starego Kontynetu. W Mistrzostwach Europy, rozgrywanych we Włoszech i Bułgarii, w fazie grupowej Polacy zmierzą się z reprezentacjami Belgii, Białorusi i Słowenii.
Autor: Aleksandra Złotowska
Źródło: oprac. własne / pzps.pl
Fot. pzps.pl