Adrian Mihułka: Mamy ambitny i waleczny zespół

Adrian MihułkaAdrian Mihułka to kolejny zawodnik, który po sezonie spędzonym w I lidze przeniósł się do najwyższej klasy rozgrywkowej. Libero śląskiej drużyny na łamach naszego portalu opowiada nie tylko o sezonie spędzonym w Wałbrzychu, ale również o atmosferze w nowym zespole.

Marzena Janik: Rok spędzony w Victorii Wałbrzych przyniósł sukces w postaci złotego medalu. Jak z perspektywy czasu ocenia Pan ten sezon?

Adrian Mihułka: Sezon w Wałbrzychu można zaliczyć do bardzo udanych. Ciężko pracowaliśmy przez cały rok, żeby osiągnąć jak najlepszy wynik. Okazało się, że praca którą wykonywaliśmy przyniosła efekty w postaci wygrania ligi, co było dla nas największą nagrodą. Szczególnie półfinał kosztował nas sporo zdrowia, ponieważ mecze ze Ślepskiem były bardzo wyrównane, a zwycięzcę wyłoniło dopiero piąte spotkanie. Jestem bogatszy o pewne doświadczenia i z pewnością miło będę wspominał rok spędzony w Wałbrzychu.

W sezonie 2015/ 2016 będzie Pan występował w barwach Jastrzębskiego Węgla. Co spowodowało podjęcie decyzji związanej z wyborem klubu?

Po udanym sezonie w I lidze dostałem propozycje przejścia do Jastrzębskiego Węgla. Długo nie musiałem się zastanawiać. Przez obecne przepisy o braku sportowego awansu z I ligi do Plus Ligi automatycznie Victoria musi kolejny rok startować na zapleczu ekstraklasy. Przejście do Jastrzębia to dla mnie kolejny krok do przodu i ciesze się, że mogę reprezentować tak utytułowany klub.

Zespół ma za sobą już część spotkań towarzyskich, wśród których znalazł się udany turniej w Raciborzu. Co, Pana zdaniem, podczas tych meczów funkcjonowało w zespole najlepiej?

Z meczu na mecz nasza gra wygląda coraz lepiej. Atmosfera w drużynie jest bardzo dobra, każdy daje z siebie sto procent na treningach i stara się przenosić to na mecze. Mamy ambitny i waleczny zespół, a to z pewnością jest naszym plusem.

Z pewnością można wskazać elementy, które zespół powinien poprawić. Co zatem zostało wpisane na tę listę?

Jesteśmy nową drużyną więc potrzeba czasu aby wszystko funkcjonowało tak jak sobie tego życzymy. Cały czas pracujemy nad zgraniem, poznajemy się na boisku, a ten czas akurat pracuje na naszą korzyść. Do inauguracji rozgrywek zostały trzy tygodnie, więc jestem pewien że będziemy dobrze przygotowani.

Sparingi to nie tylko możliwość pracy nad formą, ale również świetna okazja do zgrania drużyny. Co może Pan powiedzieć o atmosferze w drużynie i współpracy z nowym szkoleniowcem?

Widać, że trener ma sporą wiedzę i profesjonalnie podchodzi do swojej pracy. Zawsze jest dobrze przygotowany do treningu i stara się wyłapywać wszystkie niedoskonałości podczas zajęć, natomiast jeżeli chodzi o atmosferę to jest bardzo dobra i żartobliwych akcentów nie brakuje. Mamy dosyć młody zespół, więc każdy chce się rozwijać, a to podnosi jakość całej drużyny.

Kończąc: jakie są Pana cele i oczekiwania w związku dołączeniem do Jastrzębskiego Węgla?

Każdy sportowiec ciężko trenuje, aby odnosić zwycięstwa. Dla mnie również jest ważne, aby zespół zgromadził ich w tym sezonie jak najwięcej i żeby udało nam się na koniec sezonu zająć miejsce, które zadowoli zarówno kibiców jak i nas samych.

*Z Adrianem Mihułką rozmawiała Marzena Janik

Autor: Marzena Janik

Źródło: informacja własna

Dodaj komentarz