Zakończyła się faza grupowa Czempionatu Europy, rozgrywanego we Włoszech i w Bułgarii. Z rywalizacji odpadły reprezentacje Czech, Chorwacji, Białorusii i Słowacji.
Zespoły z Rosji, Polski, Francji i Bułgarii zapewniły sobie już miejsca w ćwierćfinale, a pozostałe drużyny (Holandia, Niemcy, Włochy, Estonia, Belgia, Słowenia, Serbia, Finlandia) zawalczą w barażach o przepustkę do najlepszej ósemki turnieju.
Trzeci dzień zmagań przebiegł bez większych niespodzianek. Niemcy pewnie wygrali z Czechami, tym samym gwarantując sobie udział w barażach, jak i eliminując swoich przeciwników z dalszych rozgrywek. Gospodarze, Bułgarzy, potrzebowali aż pięciu setów, aby pokonać dobrze dysponowanych Holendrów.
W grupie B Chorwaci znacząco przegrali z Estończykami, natomiast drugi pojedynek faworytów do medali zakończył się zwycięstwem Francuzów. Włosi stawiali im czoł przez pięć partii, by ostatecznie przegrać dwoma oczkami w decydującym secie.
Polacy dopełnili formalności i wygrali z Białorusinami 3:0. Trener Antiga dysponował do gry rezerwowych, dając tym samym odpocząć swojej pierwszej szóstce, jednak takie zmiany nie rzutowały na wynik. W każdej partii Biało-Czerwoni mieli znaczącą przewagę punktową. Belgowie stoczyli rywalizację ze Słoweńcami, a wygrywając mecz 3:1, zapewnili sobie drugie miejsce w grupie C.
W grupie D Mistrzostwie Olimpijscy pokonali reprezentację Serbii 3:1. Bałkańczycy przez dwie partie prowadzili wyrównany bój ze Sborną, przegrywają najpierw dwoma oczkami, a następnie wygrywając seta do 21, by ostatecznie ulec w dwóch kolejnych odsłonach dobrze dysponowanym Rosjanom. Wcześniej mecz rozegrali jeszcze Finowie i Słowacy. Siatkarze ze Skandynawii udowodnili swoją wyższość nad Słowakami i zakończyli spotkanie w trzech setach.
Wyniki trzeciego dnia zmagań:
Niemcy – Czechy 3:0 (25:14, 25:14, 25:16)
Holandia – Bułgaria 2:3 (27:29, 25:20, 26:28, 25:23, 15:17)
Estonia – Chorwacja 3:0 (25:19, 25:18, 25:10)
Francja – Włochy 3:2 (23:25, 21:25, 25:19, 25:17, 15:13)
Belgia – Słowenia 3:1 (27:25, 14:25, 27:25, 28:26)
Białoruś – Polska 0 :3 (13:25, 19:25, 17:25)
Finlandia – Słowacja 3:0 (26:24, 25:22, 25:22)
Serbia – Rosja 1:3 (23:25, 25:21, 18:25, 20:25)
Biało-Czerwoni, pomimo nie do końca dobrej grze, całkiem dobrze wypadli w ogólnych rankingach po fazie grupowej. Karol Kłos uplasował się na dwunastej pozycji wśród klasyfikacji najlepiej blokujących, a Mateusz Mika został najlepiej punktującym polskim graczem – z dorobkiem 35 punktów znalazł się na dwudziestym miejscu w rankingu najlepiej punktujących. Polacy bardzo dobrze wypadli na tle innych najlepiej zagrywających. Kurek, Bieniek i Kubiak zajęli odpowiednio piąte, szóste i siódme miejscu wśród wszystkich graczy Czempionatu Europy.
Autor: Aleksandra Złotowska
Źródło: inf. własna / oprac. własne / cev.lu
Fot. cev.lu Wykresy: własne


