Już jutro Berlin stanie się miejscem zmagań o kwalifikację olimpijską. W turnieju weźmie udział osiem drużyn z całej Europy, natomiast tylko zwycięzca za kilka dni będzie cieszył się z biletu do Rio. Drużyny, które zajmą drugie i trzecie miejsce uzyskają z kolei prawo gry w majowym turnieju interkontynentalnym.
Najbliższe pięć dni upłynie w stolicy Niemiec pod znakiem siatkarskiego widowiska na najwyższym poziomie. Drużyny z całego kontynentu będą rywalizowały o zwycięstwo w turnieju, którego stawka jest bardzo wysoka. Awans na tegoroczne Igrzyska Olimpijskie lub uzyskanie prawa do występu w kolejnych zawodach to z całą pewnością cel wszystkich uczestników. Zapowiada się więc bardzo ciekawa rywalizacja, a każde ze zwycięstw może okazać się ważne w kontekście nie tylko występów w meczach półfinałowych, ale również układu miejsc na zakończenie rozgrywek.
Na ten turniej szkoleniowcy starali się zbudować najsilniejsze zespoły. Jednakże część uczestników przyjechała do Berlina w osłabieniu. Reprezentacja Rosji grać będzie bez dotychczasowego kapitana – Dimitrija Muserskiego, który swoją nieobecność tłumaczył kłopotami rodzinnymi. Bułgarzy wystąpią natomiast bez kontuzjowanego Todora Aleksieva oraz wracającego po urazie Tsvetana Sokolova. Nie można jednak powiedzieć, że braki kadrowe w poszczególnych zespołach wpłyną na ich wolę walki, czy mobilizację. Uzyskanie kwalifikacji olimpijskiej jest bowiem marzeniem wszystkich drużyn. Kto już teraz otrzyma prawo gry w najważniejszej imprezie sezonu? O tym kibice będą mogli przekonać się w ciągu kilku najbliższych dni, oglądając mecze na antenach Telewizji Polskiej.
Autor: Marzena Janik
Źródło: informacja własna