W 13. kolejce spotkań Asseco Resovia Rzeszów pokonała zespół Wicemistrza Polski. Tym samym podopieczni Andrzeja Kowala zakończyli na podium pierwszą rundę zmagań.
– Cieszymy się z wygranej, chociaż trudno jest ukryć, że zarówno my, jak i gdańszczanie graliśmy w osłabieniu – mówił na pomeczowej konferencji szkoleniowiec rzeszowskiej drużyny, Andrzej Kowal.
Rzeszowski klub jest jednym z kilku, które w obecnym sezonie posiadają największą liczbę reprezentantów. Mistrzowie Polski, podobnie zresztą, jak zespół Lotosu podczas przerwy w rozgrywkach trenował w osłabieniu. Także w sobotnim spotkaniu z powodu przeziębienia nie wystąpił Bartosz Kurek. Po przeciwnej stronie siatki zabrakło z kolei Mateusza Miki, który ma kłopoty z kolanem.
– Najważniejsze jest dla nas to, abyśmy wygrywali. Nie ważne, jak będą wyglądały nasze mecze, staramy się patrzeć na to, co przed nami. Każdy punkt jest dla nas ważny – zakończył trener Asseco Resovii.
Autor: Marzena Janik
Źródło: informacja własna/ assecoresovia.pl