PSPS Chemik Police jest aktualnie szóstą drużyną na zapleczu ekstraklasy. Siatkarki zapowiadają jednak walkę do samego końca. O grze w pomorskim zespole, jak również o celach na nadchodzącą część sezonu opowiedziała libero Chemika – Joanna Nickowska.
Marzena Janik: Po trzech sezonach gry na Śląsku przeniosłaś się do I – ligowego Chemika Police. Jak z perspektywy czasu oceniasz swoją decyzję związaną ze zmianą klubu?
Joanna Nickowska: Na pewno nie żałuję decyzji, że przeniosłam się do Chemika. Był to dla mnie powrót na „stare śmieci”, więc nie miałam większych problemów z zaaklimatyzowaniem się. Większość moich koleżanek znałam. Blisko mam również rodzinę, więc to też na pewno mi pomogło w szybkim odnalezieniu się.
A współpraca ze sztabem szkoleniowym i drużyną? Co możesz powiedzieć o jej przebiegu?
Sztab szkoleniowy jest bardzo dobry. Świetnie współpracuje mi się nie tylko z trenerem, ale także z koleżankami w zespole. Uważam, że jesteśmy nie tylko zgraną drużyną, ale również waleczną i ambitną.
Chemik Police jest aktualnie szóstą drużyną po 17 kolejce spotkań. Ta pozycja jest, twoim zdaniem satysfakcjonująca, czy też zespół spisuje się na ten moment poniżej założonych celów?
Niestety miejsce, które aktualnie zajmujemy w tabeli nie satysfakcjonuje ani mnie, ani mojej drużyny. Póki co, spełniamy wymagania Zarządu, jakie zostały nam postawione przed sezonem.
Wśród czołowych drużyn znalazło się kilka zespołów, które mają podobną ilość punktów. Chemikowi z kolei sporo brakuje, żeby awansować chociażby o jedną pozycję. Z czego zatem wynika taka sytuacja?
Brakuje nam punktów do rywalek, które aktualnie zajmują 4 i 5 miejsce. Przeciwniczki nam odskoczyły, ponieważ zgubiłyśmy punkty w meczach, które powinnyśmy były wygrać. Niestety, taki jest sport i wszystko może się zdarzyć.
W najbliższy weekend przed własną publicznością podejmiecie wicelidera tabeli – ŁKS Commercecon Łódź. Na czym zespół będzie się skupiał podczas tygodnia poprzedzającego to spotkanie?
Podczas treningów skupiamy się głównie na takich akcjach, które mogą zaskoczyć nasze przeciwniczki. Analizujemy również ich mecze i szukamy ich słabszych punktów, by móc je jak najlepiej wykorzystać.
Do zakończenia rundy zasadniczej pozostało zaledwie kilka kolejek. Jakie cele stawiasz sobie razem z drużyną na tą część sezonu ligowego?
Będziemy robić wszystko, by utrzymać aktualne miejsce w tabeli. Być może uda nam się awansować o jedną pozycję wyżej. Na pewno się nie poddamy i będziemy walczyć do samego końca.
Z Joanną Nickowską rozmawiała Marzena Janik.
Autor: Marzena Janik
Źródło: informacja własna