19. kolejka Orlen Ligi była przełomowa dla siatkarek z Bielska – Białej, bowiem podopiecznym Mariusza Wiktorowicza udało się przerwać serię porażek. Po spotkaniu zarówno panie kapitan, jak i szkoleniowcy podzielili się swoimi opiniami.
Aleksandra Jagieło (kapitan Chemika Police): Gratuluję bielszczankom przede wszystkim dobrej postawy, ale również zwycięstwa. Jeśli chodzi o naszą grę, uważam, że to był najsłabszy mecz w wykonaniu drużyny. Chciałabym zatem przeprosić kibiców, którzy pokonali setki kilometrów, aby przyjechać do Bielska – Białej i nas wspierać. Nie tak miało to wyglądać z naszej strony.
Małgorzata Lis (kapitan BKS Aluprof Bielsko – Biała): Cieszymy się ze zwycięstwa, ponieważ ten mecz był nam potrzebny, jak tlen. Po tych dwóch porażkach w kiepskim stylu powiedziałyśmy sobie, że nie możemy pozwolić na to, aby doszło do kolejnej. Być może ktoś kalkulował, że z Chemikiem ciężko będzie wygrać, ale chciałyśmy zaprezentować się z dobrej strony. Byłyśmy bardzo waleczne i grałyśmy zespołowo. Myślę, że zaczęłyśmy skutecznie atakować, a na pochwałę zasługuje również nasza gra w bloku. Każda z nas dołożyła swoją cegiełkę i to wyglądało tak, jak podczas treningów.
Giuseppe Cuccarini (trener Chemika Police): Ten mecz potraktowaliśmy jako kolejny etap przygotowań do ważnego pojedynku w Lidze Mistrzyń. Nie do końca jednak wypełniliśmy założenia, ponieważ nasza gra miała wyglądać inaczej. Patrząc na pierwszą i drugą partię, zespół był lepszy w ataku, natomiast w innych elementach popełnił zbyt wiele błędów własnych, dlatego bielszczanki zasłużenie wygrały.
Mariusz Wiktorowicz (trener BKS Aluprof Bielsko – Biała): Ogromnie cieszymy się z tego zwycięstwa. Tak, jak wspomniała już pani kapitan, bardzo słabo prezentowaliśmy się w poprzednich meczach. Zdawaliśmy sobie sprawę, że w tym meczu bardzo trudno będzie o wygraną, ale mieliśmy bardzo bojowe nastawienie. Ponadto zespół realizował postawione wcześniej założenia. Dziewczęta zagrały odważnie w każdym elemencie, co przyniosło nam sporą ilość punktów. Bardzo ważne jest też to, że zespół popełnił mało błędów własnych. Graliśmy bardzo mądrze i konsekwentnie. Pokazaliśmy, że możemy prezentować wysoki poziom, nad czym będziemy pracować przed kolejnymi spotkaniami.
Autor: Marzena Janik
Źródło: oprac. własne/ youtube.com