Piątkowe popołudnie we wrocławskiej „Orbicie” upłynęło pod znakiem rywalizacji w ramach ostatniej kolejki Orlen Ligi. Siatkarki Impelu Wrocław bez straty seta pokonały rywalki, zapewniając sobie awans na trzecią lokatę w tabeli po rundzie zasadniczej.
Pierwsze akcje premierowej odsłony przyniosły punkty obydwu drużynom. Jednakże gospodynie objęły dwupunktowe prowadzenie po błędzie Heleny Horki (3:1). W chwilę później zagrywkę zepsuła Nikola Radosova, dając rywalkom już czwarte „oczko” (4:2). Do remisu doszło z kolei po udanej akcji Aleksandry Trojan oraz bloku bielszczanek na Kristin Hildebrand (4:4). W dalszej części seta warunki gry dyktowały gospodynie. Jednak tuż przed przerwą techniczną przyjezdne zdołały zmniejszyć straty do jednego punktu (7:6). Po regulaminowej przerwie wrocławianki nie tylko powróciły do wysokiego prowadzenia, ale również powiększyły przewagę (11:6). W zespole gości dobrze spisywała się natomiast Emilia Mucha, która zdobyła punkt bezpośrednio z zagrywki (11:8). W kolejnych akcjach bielszczankom udało się zmniejszyć straty. Jednakże w zespole Impelu do gry włączyła się Agnieszka Kąkolewska, dzięki której gospodynie odzyskały wysoką przewagę (15:11). Po drugiej przerwie technicznej bielszczankom trudno było już odrobić straty, bowiem popełniały coraz więcej błędów. Autowy atak Małgorzaty Lis dał wrocławiankom już sześcio punktowe prowadzenie (20:14). Warunki gry w końcówce także dyktowały gospodynie. Świetna gra Joanny Kaczor pozwoliła na powiększenie przewagi zespołu (23:14). Ostatnie słowo w premierowej odsłonie należało do Kristin Hildebrand, która zdobyła punkt bezpośrednio z zagrywki, dzięki czemu wrocławianki objęły prowadzenie w meczu.
Wynik drugiej partii otworzyła z kolei Helena Horka (0:1). Jednak wrocławianki szybko doprowadziły do remisu, a po ataku Hildebrand gospodynie cieszyły się prowadzeniem (3:1). Bielszczanki zdołały jednak zakończyć akcję, obejmując tym samym prowadzenie (3:4). W dalszej części seta punkty zdobywały obydwie drużyny, ale tuż przed przerwą techniczną podopieczne Mariusza Wiktorowicza wyszły na dwupunktowe prowadzenie (5:7). Z kolei po tym, jak Helena Horka przedarła się przez blok wrocławianek, jej zespół prowadził już 8:5. Po regulaminowym czasie punkt dla gospodyń zdobyła Monika Ptak, z kolei Joanna Kaczor zapisała na swoim koncie asa serwisowego (7:8). Do remisu doszło z kolei po błędzie Yael Castiglione, która wpadła w siatkę (8:8). W dalszej części seta gra obydwu drużyn była wyrównana, natomiast wynik oscylował w granicach remisu. Na przerwie technicznej nieznaczne prowadzenie objęły jednak wrocławianki, z kolei po jej zakończeniu wrocławianki zbudowały wysoką przewagę nad rywalkami (21:17). Końcowy fragment seta bezdyskusyjnie należał do gospodyń, które wykorzystały błędy rywalek i zapisały na swoim koncie punktowy blok (24:18). Set zakończył się atakiem Kossainovej, a wrocławianki prowadziły w całym meczu 2:0.
Warunki gry od początku trzeciej partii dyktowały gospodynie. Siatkarki Impelu szybko wypracowały sobie nieznaczną przewagę. Przy stanie 4:3 z wrocławskim blokiem zetknęła się Emilia Mucha, natomiast w chwilę później bielszczanki nie zdołały podbić ataku Hildebrand (6:4). W kolejnych akcjach wrocławianki powiększyły swoje prowadzenie. Po kolejnym asie serwisowym Joanny Kaczor gospodynie zeszły na regulaminową przerwę, mając w zapasie cztery „oczka” (8:4). Po wznowieniu gry przyjezdnym udało się doprowadzić do remisu, natomiast rywalizacja ponownie się wyrównała (11:11). Kolejne prowadzenie wrocławianki objęły dzięki dobrej grze w polu serwisowym. Jednak ta partia okazała się bardziej zaciętą od dwóch poprzednich. Bielszczanki były blisko przedłużenia meczu, ale bloki Agnieszki Kąkolewskiej i Joanny Kaczor przyniosły gospodyniom punkty w decydującej fazie seta (23:21). W kolejnej akcji gospodynie wybroniły plasowaną piłkę Muchy, doprowadzając tym samym do piłki meczowej (24:21). Na zakończenie tego seta efektownym blokiem popisała się Kąkolewska, dzięki czemu wrocławianki wygrały bez straty seta.
Impel Wrocław – BKS AluprofProfi Credit Bielsko – Biała 3:0
(25:16, 25:18, 25:21)
MVP: Agnieszka Kąkolewska
Impel Wrocław: Ptak, Kąkolewska, Radecka, Kossaniova, Hildebrand, Kaczor, Sawicka (libero) oraz Durr (libero),
BKS Aluprof Profi Credit Bielsko – Biała: Lis, Castiglione, Mucha, Horka, Trojan, Radosova, Wójtowicz (libero) oraz Łyszkiewicz, Pasznik,
Autor: Marzena Janik
Źródło: informacja własna