Miquel Falasca żegna się z Bełchatowem

skraWczoraj wieczorem władze klubu PGE Skry Bełchatów poinformowały, że ze stanowiska pierwszego szkoleniowca został zwolniony Miguel Falasca. Dzisiaj wiadomo już oficjalnie, że drużynę przejmie po nim Philippe Blain, drugi szkoleniowiec reprezentacji Polski.

Przypomnijmy, że w miniony czwartek PGE Skra Bełchatów uległa Zenitowi Kazań w meczu rewanżowym 0:3 i tym samym to rosyjscy siatkarze awansowali do Final Four w Krakowie. Po gładkim zwycięstwie podopiecznych Władimira Alekny nad polską ekipą, przyjmujący PGE Skry Bełchatów – Facundo Conte udzielił szczerego wywiadu dla jednego ze sportowych portali internetowych. Argentyńczyk nie krył niezadowolenia z porażki z Zenitem Kazań, zwłaszcza że bełchatowianom udało się pokonać rywala na ich własnym boisku. Siatkarz podkreślał przez całą rozmowę, że według niego nie wszyscy zawodnicy dali z siebie wszystko w rewanżowym spotkaniu:

 – Cóż, wydaje mi się, że w tym meczu graliśmy tylko z częścią skrzydłowych, połową ofensywy, co sprawiło, że nie prezentowaliśmy poziomu, który mógłby dać nam awans do Final Four. Zenit potrafił to wykorzystać. W zespole z Kazania trzech skrzydłowych grało na bardzo dobrym poziomie, podczas gdy po naszej stronie było ich tylko dwóch. – mówił Facundo Conte. – Każdy z nas powinien dawać z siebie jak najwięcej w każdym meczu. Powinniśmy lepiej pracować w trakcie spotkania. Są takie momenty, w których jesteś pewien, że skończysz ten atak, cokolwiek by się nie stało. Nikt nie ma szans cię zablokować, nie ma mowy, żebyś spudłował. I nawet jak nie trafisz to najważniejsze, że jesteś gotów dać z siebie 120 procent.. Liczy się podejście. Nie zawsze tak to u nas działało, ale mam nadzieję, że popracujemy nad tym przed kolejnymi meczami, bo teraz musimy wygrywać po 3:0.

 Zaledwie cztery dni po odpadnięciu z Ligi Mistrzów władze klubu zdecydowały się na zwolnienie Miguela Falasci z funkcji trenera PGE Skry Bełchatów. Nie podali oni jednak oficjalnych przyczyn rozwiązania kontraktu z hiszpańskim szkoleniowcem.

 – Ostatnie wydarzenia wewnątrz drużyny sprawiły, że niestety Miguel stracił możliwość współpracy z całym zespołem. Podczas poniedziałkowego spotkania wspólnie doszliśmy do wniosku, że najlepszą decyzją będzie rozwiązanie umowy. – skomentował na gorąco prezes klubu, Konrad Piechocki.

Jednak włodarze klubu bardzo szybko znaleźli zastępce Miguela Falasci. Od dzisiaj pieczę nad drużyną ma sprawować Philippe Blain, który jesienią 2014 roku jako drugi szkoleniowiec Stefana Antigi wywalczył wraz z męską reprezentacją Polski Mistrzostwo Świata. Jego zastępcą ma być Fabio Storti, a skład reszty sztabu szkoleniowego ma pozostać niezmienny.

55 – letni dziś Philippe Blain, swoją karierę trenerską rozpoczął w 1991 roku, kiedy został szkoleniowcem Bre Banca Lannutti Cuneo. Z włoskim zespołem pracował przez trzy sezony. W latach 1999–2000 objął funkcję trenera francuskiego AS Cannes VB, a w sezonie 2000–2001 Arago de Sète. Z reprezentacją Francji jako trener zdobył brązowy medal Mistrzostw Świata (2002), srebrny medal Mistrzostw Europy (2003), srebrny medal podczas turnieju Ligi Światowej (2006), a także srebrny medal Mistrzostw Europy (2009). Narodową reprezentację prowadził do 2012 roku.

Jako siatkarz z kadrą Trójkolorowych zdobył brązowy medal Mistrzostw Europy w 1987. Rok wcześniej na Mistrzostwach Świata rozgrywanych w Paryżu wybrano go najbardziej wartościowym zawodnikiem turnieju.

Autor: Agnieszka Samojedna

Źródło: www.skra.pl/ opracowanie własne

Dodaj komentarz