Stellio De Rocco zostaje w Będzinie

DSCN3393Zaledwie dwa dni temu władze klubu MKS – Będzin ogłosiły oficjalnie, że przedłużyły współpracę z kanadyjskim szkoleniowcem Stelio DeRocco. Nowy kontrakt, który podpisał już pierwszy trener będzie obowiązywać przez dwa kolejne lata, czyli do 2018 roku.

Przypomnijmy, że początek obecnego sezonu ligowego niezbyt udanie rozpoczął się dla MKS- Będzin, który bardzo szybko znalazł się na samy końcu tabeli PlusLigi. Dlatego też po półrocznej pracy władze klubu postanowiły rozwiązać kontrakt z Tomaszem Wasilkowskim. Współpraca z polskim trenerem zakończyła się z dniem 31 grudnia 2015 roku. Od 1 stycznia 2016 roku piecze nad drużyną z Będzina objął kanadyjski szkoleniowiec Stelio DeRocco.

Kanadyjczyk będąc czynnym zawodnikiem w latach 80 i 90 – tych grał w lidze włoskiej, w której zdobył wiele cennych trofeów między innymi Mistrzostwo, czy Puchar Włoch. Później Stelio DeRocco rozpoczął swoją trenerską karierę, a miało to miejsce  w 1987 roku i od tamtego czasu był już szkoleniowcem m.in. reprezentacji Australii i Kanady. Wartą uwagi ciekawostką jest także fakt, że jego syn Jason De Rocco także gra zawodowo w siatkówkę, a obecnie występuje w barwach Jastrzębskiego Węgla.

Dzięki temu doświadczonemu szkoleniowcowi, gra MKS-u Będzin z każdym meczem wyglądała coraz lepiej. Ostatecznie drużyna zakończyła Rundę Zasadniczą na przedostatniej, trzynastej pozycji. Stelio DeRocco podkreślił jednak, że było to cenne doświadczenie w jego trenerskiej karierze:

– Jestem bardzo zadowolony z podpisania nowego kontraktu. Bardzo się cieszę, że otrzymałem szansę prowadzenia zespołu w tak mocnej i wyrównanej lidze, bardzo dobrze postrzeganej na arenie międzynarodowej – mówił szkoleniowiec MKS-u, Stellio De Rocco.

Pierwszy trener będzińskiej ekipy nie krył także zadowolenia, z faktu że włodarze klubu w tym prezes Mariusz Korpak tym kontraktem okazują mu zaufanie w ich przyszłą współpracę:

 – Wierzę, że przy odpowiednim planie MKS będzie w stanie walczyć o wyższe cele. Cieszę się, że jestem częścią tego planu  – zakończył trener.

Autor: Agnieszka Samojedna

Źródło: www.plusliga.pl / opracowanie własne

Dodaj komentarz