Mecz w Rzeszowie był ostatnim, jaki został rozegrany w sezonie 2015/2016. Po trzysetowym pojedynku kędzierzynianie pokonali dotychczasowego Mistrza i po 13 latach przerwy zdobyli tytuł.
Spotkanie rozpoczęło się od kilku punktowej przewagi gospodarzy (4:1), ale goście szybko odrobili straty. Thomas Jaeschke nie przyjął bowiem zagrywki Patryka Czarnowskiego i przewaga rzeszowian zmalała do jednego „oczka” (4:3). Tuż przed przerwą techniczną goście doprowadzili do remisu (7:7), a następnie obydwa zespoły toczyły walkę punkt za punkt. Dopiero w końcówce siatkarze ZAKSY zdołali zbudować dwupunktową przewagę (18:20). Prowadzenie przyjezdnych wzrosło również po ataku Sama Deroo.(18:21). W tej sytuacji o przerwę poprosił Andrzej Kowal. Po wznowieniu gry punkt w ataku zdobył Dawid Konarski(18:22). Rzeszowianie odpowiedzieli natomiast blokiem na zwodniku z Belgii (21:23). Decydująca piłka należała jednak do ZAKSY, która wygrała tę partię do 23.
Druga partia była wyrównana tylko na początku (3:3), bowiem po kiwce Sama Deroo oraz dwóch udanych blokach kędzierzynianie cieszyli się trzypunktową przewagą (4:7). O czas poprosił więc Andrzej Kowal. Jednak w kolejnych akcjach trwała niemoc rzeszowian, a prowadzenie ZAKSY wzrosło już do sześciu „oczek” (6:12). Gospodarzom udało się zmniejszyć straty po serii udanych zagrywek Russella Holmesa(12:15), ale po bloku na Achremieto goście prowadzili podczas regulaminowej przerwy (12:16). Po wznowieniu gry siatkarze Asseco Resovii wykazali się dużą konsekwencją w grze, bowiem zmniejszyli straty do jednego „oczka” (16:17), a po bloku Paszyckiegodoprowadzili do remisu (17:17). Końcowy fragment seta ponownie rozstrzygnął się na korzyść gości. Kędzierzynianie wykorzystali błędy rywali i po ataku na blok w wykonaniu Kevina Tillezakończyli drugą odsłonę (21:25).
Trzeci set już od początku toczył się pod dyktando gości (1:4). Rzeszowianom udało się natomiast zmniejszyć straty po ataku Achrema na blok rywali (3:6). W dalszej części gry kędzierzynianie byli jednak zespołem dominującym. Najpierw atakiem ze środka popisał się Jurij Gladyr(4:8), a następnie gospodarze popełnili błąd dotknięcia siatki (4:9). Również kolejne akcje okazały się serią błędów po stronie rzeszowian i kapitalnym popisem ZAKSY. Po ataku Patryka Czarnowskiego przewaga gości wzrosła do 9 „oczek” (11:20). W końcówce natomiast zespół był nie do zatrzymania. Zarówno tę partię, jak i cały mecz zakończył pojedynczy blok Dawida Konarskiego i ZAKSA sięgnęła po tytuł Mistrza.
Asseco Resovia Rzeszów – ZAKSA Kędzierzyn – Koźle 0:3
(23:25, 21:25, 13:25)
MVP: Benjamin Toniutti
Asseco Resovia Rzeszów: Drzyzga, Achrem, Paszycki, Kurek, Jaeschke, Holmes, Wojtaszek (libero) oraz Śliwka, Dryja
ZAKSA Kędzierzyn – Koźle: Toniutti, Deroo, Gladyr, Konarski, Tillie, Czarnowski, Zatorski (libero)
Autor: Marzena Janik
Źródło: informacja własna