XIV MHJW: Zwycięstwo Serbów na zakończenie turnieju

PlayersofSerbiacelebrateapointNa zakończenie XIV Memoriału Huberta Jerzego Wagnera Polacy zmierzyli się z Serbią. Biało – czerwoni po pięciosetowym spotkaniu ulegli jednak rywalom i z jednym zwycięstwem zajęli trzecie miejsce w całej rywalizacji.

Wynik spotkania otworzył Bartosz Kurek (1:0), natomiast dzięki punktowemu blokowi Polakom udało się powiększyć prowadzenie (2:0). W kolejnych akcjach gra była nieco bardziej wyrównana, ale to gospodarze utrzymywali przewagę nad rywalem (7:5). Dzięki atakowi Rafała Buszka biało – czerwoni zeszli na pierwszą przerwę techniczną, prowadząc trzema „oczkami” (8:5). Dalsza część seta również przebiegała po myśli gospodarzy. Przy stanie 13:11 punkt dla Serbów zdobył Uros Kovacević, a przewaga Polaków zmalała do punktu (13:12). Kolejne akcje przyniosły natomiast punkty obydwu zespołom. Tuż po zakończeniu regulaminowej przerwy Kovacević skończył piłkę, a na tablicy wyników wyświetlił się remis (16:16). Z kolei końcowy fragment seta należał do Polaków. Przy stanie 24:17 asem popisał się Mateusz Bieniek, czym zakończył premierową odsłonę.

Na początku drugiego seta zespoły toczyły walkę punkt za punkt. Jednak przy stanie 3:3 gospodarze popisali się dwoma punktowymi blokami, dzięki czemu udało im się odskoczyć (5:3). Tuż przed regulaminową pauzą na tablicy ponownie wyświetlił się remis (7:7), a po rozegraniu kolejnych piłek wynik nadal był wyrównany. Dopiero po atakach Kubiaka i Kurka Polacy wrócili do kilku punktowej przewagi (14:11). Kolejne akcje przyniosły punkty obydwu zespołom. Serbowie próbowali odrobić straty, ale udało im się je zmniejszyć zaledwie do jednego „oczka” (17:16). Z kolei Polacy konsekwentnie utrzymywali prowadzenie, a po ataku Bartosza Kurka zakończyli tę partię (25:22).

W tej partii już od początku zespoły rywalizowały punkt za punkt. Jednak na krótko przed regulaminową przerwą błąd popełnił Grzegorz Łomacz, a goście powiększyli przewagę do dwóch „oczek” (6:8). Po wznowieniu gry Polacy starali się odrobić straty do rywali, ale coraz lepiej grający Serbowie byli trudni do zatrzymania. Po nieudanej zagrywce Mateusza Bieńka oraz udanej kontrze prowadzenie gości wzrosło do sześciu punktów (19:13). Także końcówka należała do podopiecznych Nikoli Grbicia. Polakom udało się co prawda obronić piłki setowe, ale po akcji Luburicia goście przedłużyli swoje szanse w meczu.

Czwarty set rozpoczął się fatalnie dla Polaków, natomiast goście szybko zbudowali przewagę (2:5). Dzięki konsekwentnej grze biało – czerwoni doprowadzili do wyrównania, kilkakrotnie doganiając rywali (7:7). Serbowie szybko wrócili jednak do swojej przewagi, która po udanym bloku wynosiła trzy „oczka” (13:16). Po zakończeniu drugiej przerwy technicznej Serbom udało się utrzymać kilku punktową przewagę. Również w końcówce goście dyktowali warunki gry. Tę partię także zakończył Luburić, dzięki czemu Serbowie doprowadzili do tie-break’a.

Piąty set już od początku był zacięty, natomiast wynik oscylował w okolicach remisu (6:6). Na krótko przed zmianą stron goście skończyli dwie piłki, dzięki czemu zbudowali nieznaczną przewagę (6:8). Z kolei po tym, jak Jovović pomylił się na zagrywce, Polacy mieli szansę na doprowadzenie do kolejnego remisu (7:8). Jednakże Serbowie wykonywali coraz bardziej precyzyjne ataki (10:12). Po asie serwisowym Kovacevica ich prowadzenie wzrosło do trzech „oczek” (10:13). Michał Kubiak zdobył jeszcze jeden punkt dla drużyny, ale błąd Karola Kłosa i atak Lisinaca zakończyły to spotkanie.

Polska – Serbia 2:3

(25:17, 25:22, 18:25, 19:25, 11:15)

Polska: Kurek, Kłos, Łomacz, Kubiak, Buszek, Bieniek, Zatorski (libero)

Serbia: Kovacević U., Ivović, Luburić, Brdjović, Podrascanin, Lisinac, Majstorović (libero)

Autor: Marzena Janik

Źródło: Informacja własna

Dodaj komentarz