Rosjanie ponownie lepsi

Flaga RosjiBiało – czerwoni nie zdołali zrewanżować się reprezentacji Rosji za poprzednią porażkę.Tym razem w łódzkiej Atlas Arenie ulegli im 1:3. Kluczowym elementem okazał się blok, a także błędy własne których zwłaszcza w czwartej partii więcej popełnili Polacy.

 

Spotkanie otworzył Dimitry Muserskiy atakiem ze środka (0:1). Ten sam siatkarz w następnej akcji posłał piłkę daleko w aut (1:1). Od tego momentu gra toczyła się punkt za punkt, aż do stanu (3:3). Wówczas Rosjanie uruchomili punktowy blok. W rezultacie czego zdobyli trzy oczka z rzędu i o pierwszy czas poprosił szkoleniowiec Stéphane Antiga (3:6). Gdy w polu serwisowym stanął Bartosz Bendnorz, gospodarzom udało się zmniejszyć straty, ale ostatecznie na pierwszą przerwę techniczną zeszli rywale (6:8). Po powrocie na parkiet skutecznym atakiem popisał się Bartosz Bednorz. Kolejne oczko z prawego skrzydła dołożył Bartosz Kurek, doprowadzając tym samym do wyrównania (10:10). Identyczną akcję po drugiej stronie siatki skończył Victor Poletaev (12:12). Gra się punkt za punkt toczyła się aż do stanu (13:13). Wówczas goście odskoczyli na kilka oczek, po ataku między innymi Sergey’a Tetyukhina (13:16). Po drugiej regulaminowej pauzie w przyjęciu został pocelowany Rafał Buszek. W dodatku długą wymianę wygrali Rosjanie. W konsekwencji czego na boisku pojawił się inny młody przyjmujący, Artur Szalpuk (13:18). W ataku pomylił się Rafał Buszek, czego nie zrobił akcję później Artur Szalpuk. Szesnaste oczko dla Polaków zdobył z prawego skrzydła Bartosz Kurek (16:20). Sytuacyjną piłkę skończył Egor Kliuk, a na lewym podwójny rosyjski blok zatrzymał polskiego atakującego (17:23). Premierowa odsłona zakończyła się długą wymianą, którą na korzyść Rosjan zakończył Egor Kliuka (25:17).

Drugą partię rozpoczął Rafał Buszek atakiem z szóstej strefy (1:0). Z lewego skrzydła skończył Artur Szalpuk, ale swój kolejny serwis popsuł Bartosz Kurek. Polski atakujący zrewanżował się jednak kilka chwil później (3:4). Kolejny atak skończył po drugiej stronie siatki Egor Kliuk i tym samym rywale odzyskali prowadzenie, które powiększył Alexsander Volkov (6:8). Punktowym serwisem, a także atakiem popisał się Bartosz Kurek (10:11). Goście utrzymywali dwa oczka przewagi, aż do stanu (12:14). Wówczas biało – czerwonym udało się doprowadzić do remisu. Jednak z prowadzenia na drugiej przerwie technicznej cieszyli się już Rosjanie (14:16). Długą wymianę w punkt zamienił Sergey Tetyukhin (16:19). Po punktowej zagrywce Artura Szalpunka na tablicy wyników wynik zaczął się wahać w okolicach remisu. Niestety błędy własne Polaków spowodowały, że Rosjanie bardzo szybko odskoczyli na kilka oczek (19:22). Dwie przerwy w krótkim czasie wykorzystał trener Stéphane Antiga, ale nie przyniosły one oczekiwanych rezultatów. Bowiem druga partia zakończyła się pewnym zwycięstwem rywali (25:20).

Trzeciego seta otworzył Sergey Tetyukhin dwoma atakami z lewego skrzydła (0:2). Rosjanie popełnili dwa proste błędy (2:2). Atakiem ze środka popisał się Mateusz Bieniek, a swój serwis daleko w aut posłał Dimitry Muserskiy (4:4). Od tego momentu gra toczyła się punkt za punkt, udane ataki przeplatały się z popsutymi serwisami (7:7). Błędy w polu serwisowym zdarzały się po jednej i drugiej stronie siatki także po pierwszej przerwie technicznej (11:11). W tym samym elemencie w pewnym momencie zapunktował Artur Szalpuk, a chwilę później kolejny atak ze środka skończył Mateusz Bieniek (13:12). Żadna z ekip nie potrafiła odskoczyć na więcej niż jedno oczko (15:16). W pewnym momencie na prowadzenie wysunęli się gospodarze, dlatego pierwszą przerwę na żądanie w tym meczu wykorzystał szkoleniowiec Władimir Alekno (19:17). Po niej dłuższą wymianę w punkt zamienił Bartosz Kurek, powiększając tym samym punktowy dorobek Polaków (21:18). Trzeci set zakończył się błędem  rosyjskiej ekipy na korzyść biało – czerwonych (25:20).

Punktową zagrywką na początku czwartej odsłony popisał się Sergey Tetyukhin (0:2). Sprytny, a co najważniejszy punktowy serwis posłał rywalom także Marcin Możdżonek (2:3). Na środku siatki kolejny raz zapunktował Alexsander Volkov (4:5). Dłuższa wymiana zakończyła się punktowym blokiem Bartosza Kurka (6:5). Ze środka kolejny raz w tym secie skończył Mateusz Bieniek. W następnej akcji atomowym atakiem popisał się Sergey Tetyukhin i obie ekipy zeszły na krótki odpoczynek (7:8). Gdy w polu serwisowym zameldował się Sergey Tetyukhin, Rosjanie zdobyli sześć punktów z rzędu (9:15). Dlatego dwie przerwy na żądanie w krótkim czasie wykorzystał szkoleniowiec Stéphane Antiga. Atomowym atakiem z lewego skrzydła popisał się Egor Kliuka, dając swojej drużynie zdecydowane prowadzenie na drugiej przerwie technicznej (10:16). Po powrocie na boisko popełnili dwa proste błędy, zdobywając przy tym dwa oczka (12:18). W końcowce asem serwisowym popisał się środkowy Alexsander Volkov (14:22). Czwarta partia zakończyła się punktowym blokiem Rosjan na Bartoszu Bednorzu (25:15).

Polska – Rosja

1:3

(17:25, 20:25, 25:20, 15:25)

Składy drużyn:

Polska: Bartosz Bendorz, Piotr Nowakowski, Bartosz Kurek, Grzegorz Łomacz, Marcin Możdżonek, Rafał Buszek oraz Paweł Zatorski (libero) oraz Artur Szalpuk, Marcin Możdżonek

Rosja: Sergey Grankin, Sergey Tetyukhin, Victor Poletaev , Dimitry Muserskiy, Alexsander Volkov, Egor Kliuka oraz Alexey Verbov (libero) oraz ArtemVolvich

 

Autor: Agnieszka Samojedna

Źródło: informacja własna

Dodaj komentarz