Porażka Polaków na zakończenie turnieju w Łodzi

GetImageW ostatnim dniu łódzkiego turnieju biało – czerwoni zmierzyli się z Francją. Mimo swoich szans podopieczni Stephane’a Antigi nie zdołali przedłużyć spotkania i ponieśli czwartą porażkę w tych rozgrywkach.

Już na początku pierwszego seta Francuzi objęli trzypunktowe prowadzenie (2:5). Z kolei biało – czerwoni mieli kłopot ze zdobyciem punktu. Szczelny blok trójkolorowych przyniósł im pierwszą przerwę techniczną (4:8), a po jej zakończeniu nieudany atak zapisał na swoim koncie Bartosz Kurek (4:9). W dalszej części seta Polakom udało się zmniejszyć straty do dwóch „oczek” (10:12), jednak kolejne akcje należały już do gości, a udanym atakiem popisał się Kevin Le Roux (11:14). Tuż przed regulaminowym czasem piłkę skończył Trevor Clevenot (11:15). Najbardziej zacięta była końcówka premierowej odsłony, bowiem Bartosz Kurek doprowadził do remisu (21:21). Każda z drużyn miała swoje szanse, ale to Francuzi wygrali decydujące akcje i objęli prowadzenie w całym meczu (28:30).

Drugą partię lepiej rozpoczęli Polacy (2:1), ale po ataku N’Gapheta trójkolorowi cieszyli się nieznaczną przewagą (2:4). Również kolejne akcje przyniosły punkty Francuzom, którzy zeszli na pierwszą przerwę techniczną, mając pięć „oczek” przewagi (3:8). Po wznowieniu gry w trudnej sytuacji punkt dla Polaków zdobył Bartosz Bednorz (6:9), a biało – czerwoni zmniejszyli swoje straty. Jednakże już w chwilę później Francuzi wrócili do swojego prowadzenia, utrzymując dystans do rywali (16:19). Również końcówka została rozegrana pod ich dyktando. Przy stanie 19:23 Bartosz Kurek pomylił się w polu serwisowym, natomiast Erwin N’Gpeth wykorzystał okazję i rozstrzygnął losy drugiej odsłony (20:25).

Wynik trzeciego seta otworzyli biało – czerwoni, którzy po błędzie rywala prowadzili 5:2. Kolejne akcje przyniosły jednak punkty Francuzom, a dotknięcie siatki w naszym zespole umożliwiło gościom odrobienie strat (6:5). Tuż przed przerwą techniczną doszło natomiast do remisu (7:7). Z kolei po jej zakończeniu na prowadzenie wyszli trójkolorowi (7:9). W dalszej części seta gra była bardzo wyrównana, a wynik bliski remisowi. Po drugiej regulaminowej przerwie Bartosz Kurek zapisał na swoim koncie błąd, co dało gościom nieznaczną przewagę (17:18). Wydawać by się mogło, że końcówka trzeciego seta będzie należała do przyjezdnych. Jednak Rafał Buszek popisał się asem serwisowym, doprowadzając do remisu (22:22). Końcówka tej odsłony była równie zacięta, jak w pierwszym secie. Francuzi okazali się ponownie lepsi i wygrali całe spotkanie 3:0.

Polska – Francja 0:3

(28:23, 20:25, 29:31)

Polska: Nowakowski, Kurek, Kłos, Łomacz, Buszek, Bednorz, Zatorski (libero) oraz Bieniek, Szalpuk, Konarski

Francja: Toniutti, Ngapeth, Le Roux, Le Goff, Marechal, Rossard, Grebennikov (libero)

Autor: Marzena Janik

Źródło: informacja własna

Dodaj komentarz