W drugim dniu turnieju w Nancy biało – czerwoni zmierzyli się z gospodarzami, reprezentacją Francji. Po czterosetowym, zaciętym spotkaniu trójkolorowi odnieśli zwycięstwo, czym zagwarantowali sobie udział w krakowskim Final Six.
– Myślę, że to był dobry mecz w naszym wykonaniu. Oczywiście ponieśliśmy porażkę, ale zagraliśmy lepiej, niż w poprzednim meczu z Francuzami w Łodzi – mówił Dawid Konarski.
Przegrana w meczu z Francuzami była dla Polaków już piątą porażką w tegorocznej Lidze Światowej. Sami zawodnicy zgodnie jednak podkreślają, iż najważniejszą imprezą są Igrzyska Olimpijskie, do których pozostał zaledwie miesiąc:
– Gra z takimi drużynami jak Brazylia, czy Polska dodaje nam pewności siebie i stajemy się lepszą drużyną. Zdajemy sobie sprawę, że to najlepsza droga przygotowań do Igrzysk Olimpijskich. Jednak, żeby znaleźć się w szczytowej formie, musimy rozegrać jeszcze kilka spotkań – komentował spotkanie Earvin N’Gapeth, zawodnik reprezentacji Francji.
Polska – Francja 1:3
(25:22, 28:30, 22:25, 19:25)
Autor: Marzena Janik
Źródło: inf. własna/ pzps.pl