Dzisiaj o godz. 1:00 w nocy polskiego czasu, reprezentacja Polski rozegrała drugi sparing z Sada Cruzeiro. Tym razem zdecydowane zwycięstwo odnieśli biało – czerwoni, którzy jeszcze dziś przeniosą się do wioski olimpijskiej w RIO.
Spotkanie zdecydowanie lepiej rozpoczęli gospodarze, którzy bardzo szybko zdołali odskoczyć rywalowi. Swoją dwupunktową przewagę, Brazylijczycy utrzymywali przez większą część premierowej odsłony, prowadząc kolejno: (8:6) oraz (16:14). W decydującej części seta, punktowym blokiem na Dawidzie Konarskim popisał się Éder Levi oraz Leal. Zwłaszcza ten drugi siatkarz, kubański przyjmujący przyczynił się w znacznej mierze do pewnego zwycięstwa gospodarzy (25:20).
Porażka w pierwszym secie zmotywowała Polaków do jeszcze większej pracy. Bowiem w drugiej partii, Biało – czerwoni bardzo szybko wypracowali sobie kilko punktową przewagę. Gdy wzrosła ona do czterech punktów, o czas dla swoich podopiecznych poprosił szkoleniowiec Marcelo Rodolfo Mendez (2:6). Czas na żądanie przyniósł oczekiwane rezultaty, bo po nim brazylijscy siatkarze w mgnieniu oka zdołali doprowadzić do wyrównania (6:6). Potem sytuacja na boisku uległa zdecydowanej zmianie. Obie ekipy zaczęły toczyć wyrównaną grę, a wynik przez większy czas wahał się w okolicach remisu (10:10). W pewnym momencie na tablicy wyników widniało jeszcze (17:17). Później do głosu zaczęli dochodzić reprezentanci Polski, którzy z każdym kolejnym zdobytym punktem zmierzali do zwycięstwa (21:23). I wtedy gospodarze ponownie włączyli swoją tajną broń, blok (23:23). Dwie następne akcje należały jednak do kapitana polskiej ekipy, Michała Kubiaka, którego skuteczne ataki pozwoliły cieszyć się ze zwycięstwa naszym reprezentantom (25:23).
Polacy uniesieni tym zwycięstwem zdecydowanie otworzyli także trzeciego seta. Swoją kilko punktową przewagę utrzymywali oni aż do stanu (21:24). Wówczas asem serwisowym popisał się Leal (23:24). Na całe szczęście w kolejnej akcji swój atak skończył powracający po kontuzji, przyjmujący Mateusz Mika, który tym samym zakończył trzeciego seta (25:23).
W czwartej odsłonie spotkania na boisku istniała już tylko jedna drużyna, ta prowadzona przez Stéphane’a Antigę. Swoje punktowe serie na zagrywce zaliczył między innymi: Piotr Nowakowski oraz Mateusz Bieniek. W dodatku gospodarze zaczęli popełniać coraz więcej błędów własnych, dlatego też punktowy dorobek Polaków szybko się powiększał (6:13), a później także (8:17). Gospodarze do końca spotkania zdołali zdobyć zaledwie cztery punkty, ale na więcej z taką grą nie mogli liczyć. Zdecydowane zwycięstwo Mistrzów Świata, blokiem przypieczętował Bartosz Bednorz (25:12).
Jeszcze dziś w godzinach wieczornych, reprezentacja Polski przeniesie się do wioski olimpijskiej w RIO, gdzie za cztery dni meczem z Egiptem rozpocznie udział w Igrzyskach Olimpijskich.
Sada Cruzeiro – Polska
1:3
(25:20, 23:25, 23:25, 12:25)
Składy drużyn:
Sada Cruzeiro: Fernando Cachopa, Alan, Filipe, Leal, Simon, Éder Levi – Serginho (libero) oraz Entraram Leozinho, Pedrão, Rodriguinho
Polska: Piotr Nowakowski, Dawid Konarski, Grzegorz Łomacz, Michał Kubiak, Mateusz Mika, Mateusz Bieniek – Paweł Zatorski (libero) oraz Bartosz Kurek, Fabian Drzyzga, Karol Kłos, Bartosz Bednorz
Autor: Agnieszka Samojedna
Źródło: informacja własna / fot. sadacruzeiro.com.br