Siatkarze plażowi wracają do domu

MikasaholdinaplayershandDwie nasze najlepsze męskie pary plażowe: Grzegorz Fijałek/Mariusz Prudel oraz Piotr Kantor/Bartosz Łosiak przegrały swoje barażowe mecze o ćwierćfinał i tym samym zakończyły swój udział w olimpijskim turnieju.

 

Pierwsi na boisko olimpijskie wyszli Piotr Kantor i Bartosz Łosiak. Premierowa odsłona barażowego spotkania padła zdecydowanym łupem włoskiego duetu, Daniele Lupo / Paolo Nicolai (21:12). Drugi set trwał o trzy minuty dłużej niż ten pierwszy, bo 18. Tym razem zakończył się na korzyść Polaków wynikiem (21:15). Najbardziej wyrównany był tie-break, w którym gra do pewnego momentu toczyła się punkt za punkt. Jednak w pewnym momencie na prowadzenie zaczęli wysuwać się Włosi, a którego nie oddali już do końca wygrywając (15:13) i 2:1 w całym meczu.

Zaledwie kilka godziny po wygranym ostatnim meczu grupowym, spotkanie barażowe zagrał inny polski duet, Grzegorz Fijałek /Mariusz Prudel. W tym przypadku kanadyjska para, Ben Saxton / Chaim Schalk nie miała większych problemów z pokonaniem naszej najlepszej męskiej pary plażowej. Spotkanie trwało bowiem zaledwie 45 minut. Decydującym elementem okazał się blok, w którym Kanadyjczycy wygrali 5:0 oraz błędy własne, których aż 12 popełnili Biało – Czerwoni, przy pięciu rywali.

Tym samym nasze dwa męskie duety zakończyły swój udział w olimpijskim turnieju. Fijałek z Prudlem uplasowali się na 17 miejscu w końcowej klasyfikacji. Natomiast Kanotr/Łosiak pozycje niżej, na 18.

Warto przypomnieć, że w RIO gra jeszcze nasza damska para Kołosińska/Brzostek, które swój mecz ćwierćfinałowy rozegrają w najbliższą niedzielę o godz. 2:00 w nocy polskiego czasu.

Wyniki baraży:

Piotr Kantor / Bartosz Łosiak – Daniele Lupo / Paolo Nicolai 1:2 – (12:21, 21:15, 13:15)

Grzegorz Fijałek /Mariusz Prudel – Ben Saxton / Chaim Schalk 0:2 – (19:21, 18:21)

Autor: Agnieszka Samojedna

Źródło: rio2016.fivb.com / opracowanie własne

Dodaj komentarz