Turniej w RIO wkracza w decydującą fazę

13423868_1185018071533070_8420981015309655752_nWczoraj w RIO zakończyły się zmagania grupowe turnieju męskiego. W grze o olimpijskie złoto pozostało osiem reprezentacji: Polska, Argentyna, Brazylia, Iran, Kanada, Rosja, USA oraz Włochy.

 

 

Poniżej prezentujemy małe podsumowanie fazy grupowej.

Grupa A:

Pierwsze miejsce po pierwszej części olimpijskich zmagań zajęła reprezentacja Włoch. Podopieczni Gianlorenzo Blenginiego na pięć rozegranych spotkań przegrali tylko jedno, z Kanadą, którego wynik (3:1 na korzyść siatkarzy z kraju klonowego liścia) wyeliminował z turnieju Trójkolorowych. Warto przypomnieć, że właśnie meczem z Francuzami, Włosi rozpoczęli zmagania grupowe w RIO. Wówczas odnieśli oni niespodziewanie gładkie zwycięstwo 3:0.

Tuż za Włochami, na drugiej pozycji uplasowała się Kanada, z trzema zwycięstwami i dwoma porażkami na koncie. Z bardzo dobrej strony w fazie grupowej zaprezentowało się dwóch nowych zawodników Asseco Resovii Rzeszów: atakujący Gavin Schmitt oraz przyjmujący John Gordon Perrin. Oboje stanowili o sile kanadyjskiego ataku, zwłaszcza w zwycięskim meczu (3:0)przeciwko USA.

Trzecie miejsce przypadło wyżej wspomnianym Amerykanom, którzy mieli tyle samo zwycięstw i porażek co Kanadyjczycy, ale o jedno więcej spotkanie wygrane w stosunku 3:1 (przy jednym więcej meczu wygranym przez Kanadę 3:0). Forma amerykańskiej ekipy nie zachwyca, bo zdarzyły im się niespodziewane porażki (z Kanadą i Włochami), a atak spoczywał na barkach dwóch siatkarzy: atakujący Matthew Andersona oraz przyjmujący Aarona Russella.

Z ostatniego (czwartego) miejsca awans do 1/8 turnieju uzyskali gospodarze, Brazylijczycy (3 zwycięstwa i 2 porażki). Gospodarzom udało się wygrać z Kanadyjczykami, czy Francuzami, ale nie poradzili sobie oni z Amerykanami czy Włochami. Po pięciu rozegranych spotkaniach ,podopieczni Bernardo Rezende mogli zakończyć swój udział w IO na fazie grupowej. Jednak Kanadyjczycy zdołali pokonać Włochów i awans do ćwierćfinału wywalczyli Canarinhos, a nie Trójkolorowi.

Klasyfikacja końcowa grupy A:

  1. Włochy
  2. Kanada
  3. USA
  4. Brazylia
  5. Francja
  6. Meksyk

Grupa B:

Miejsce pierwsze zajęła reprezentacja Argentyny (4 zwycięstwa i 1 porażka). Warto podkreślić, że jedyną drużyną w tej grupie, której udało się ją pokonać była Polska (po więcej szczegółów dotyczących tego meczu, odsyłamy tu). Godne uwagi jest także fakt, że łącznie w pięciu rozegranych spotkaniach, podopieczni Julio Velasco stracili tylko cztery sety (3 z Polakami i jeden z Rosją). Wyróżniającą się postacią w drużynie okazał się były zawodnik PGE Skry Bełchatów, przyjmujący Facundo Conte.

Na drugiej pozycji uplasowała się reprezentacja Polski (4 zwycięstwa i jedna porażka). W porównaniu do Argentyny, Biało – Czerwoni wygrali łącznie 14 setów ( o dwa więcej), ale oddali pięć partii ( o jedną więcej).Warto podkreślić, że polscy siatkarze mieli szansę nawet wygrać grupę, ale porażka z Rosją (2:3) sprawiła że zakończyli oni grupowe zmagania tuż za Argentyną. Najwięcej punktów (89) w tej części turnieju zdobył atakujący, Bartosz Kurek (78 atakiem, 7 blokiem i 4 zagrywką), z czego blisko połowę (36) w starciu przeciwko wspomnianej Sbornej.

Trzecie miejsce przypadło właśnie Rosjanom, którzy wygrali tyle samo spotkań co Argentyna i Polska, ale zdobyli o jeden punkt mniej. Jedną jedyną porażkę, (1:3) podopieczni Vladimira Alekno odnieśli z reprezentacją Argentyny. Najwięcej oczek (58) dla swojej drużyny zdobył Egor Kliuka (52 atakiem, po 3 blokiem i zagrywką).

Ostatnią drużyną, która awansowała do 1/8 turnieju okazała się reprezentacja Iranu (2 zwycięstwa i 3 porażki). Irańczycy przegrali wszystkie trzy spotkania z wyżej notowanymi drużynami (Argentyną, Polską oraz Rosją) i wygrali  tylko z Kubą oraz Egiptem. Najwięcej punktów (40) w fazie grupowej zdobył  Adel Gholami (27 atakiem, 2 zagrywką oraz 11 blokiem!).

Klasyfikacja końcowa grupy B:

  1. Argentyna
  2. Polska
  3. Rosja
  4. Iran
  5. Egipt
  6. Kuba

Pary ćwierćfinałowe:

Środa, 17.08:

Kanada – Rosja (godz. 15:00)

USA – Polska (godz.19:00)

Włochy – Iran (godz. 23:00)

Czwartek, 18.08:

Brazylia – Argentyna (godz. 3:15)

 

Autor: Agnieszka Samojedna

Źródło: rio2016.fivb.com / opracowanie własne

Dodaj komentarz