Ewelina Ryznar jest zawodniczką, która ma za sobą już trzy sezony w barwach Budowlanych Toruń. Na łamach naszego portalu środkowa opowiedziała o dotychczasowych sukcesach i wyróżnieniu, jakie niesie za sobą gra w Orlen Lidze.
Marzena Janik: Nadchodzący sezon będzie już Pani kolejnym w barwach Budowlanych Toruń. Skąd zatem pomysł, żeby zostać w drużynie na dłużej?
Ewelina Ryznar: Tak, ten rok będzie moim czwartym sezonem w barwach Budowlanych Toruń. Skąd pomysł żeby zostać w drużynie na dłużej? Jeżeli gdzieś jest Ci dobrze to zmiany nie są potrzebne (uśmiech)
Do tej pory drużyna była jedną z najwyżej notowanych w I lidze, bowiem wspólnie zdobyłyście brązowy i srebrny medal Mistrzostw Polski na tym szczeblu rozgrywek. To dla klubu duży sukces!
Poprzednie sezony były w naszym wykonaniu bardzo udane. Oczywiście zawsze pozostaje niedosyt ponieważ nie udało nam się zająć upragnionego pierwszego miejsca w I lidze, ale wspólnymi siłami drużyna znalazła się w Orlen Lidze, a to był priorytet dla nas wszystkich.
Można powiedzieć, że gra w Orlen Lidze to duże wyróżnienie, z którym wiążą się nie tylko nowe doświadczenia, ale również występy w gronie najlepszych polskich drużyn!
Gra w Orlen Lidze to duże wyróżnienie, a zarazem wyzwanie. Mam nadzieję że ciężka praca podczas treningów przyniesie efekty i sprawimy niejedną niespodziankę.
Mimo, że skład nie jest jeszcze zamknięty, to już można mówić o wzmocnieniach Budowlanych, bowiem do zespołu dołączyła doświadczona Rebeca Pavan, czy Sylwia Wojcieska…
W zespole zaszły duże zmiany, ale nie zmieniło się jedno, wciąż jesteśmy mieszanką doświadczenia i młodości.
Ponadto szkoleniowcem zespołu został Włoch – Nicola Vettori, który zna ligowe realia, gdyż wcześniej prowadził zespół z Piły. Co więc nowy trener może wnieść do drużyny występującej w roli beniaminka?
Każdy trener ma inny styl pracy, od każdego można się nauczyć czegoś nowego. Zarówno Trener Vettori, jak i cały sztab szkoleniowy to świetni fachowcy, którzy zwracają uwagę na najmniejsze techniczne detale. Robią wszystko, aby jak najlepiej przygotować zespół do debiutu w lidze.
Na zakończenie zapytam o zmiany w systemie rozgrywek. Jak wiadomo, najwyższe ligi zostały otwarte, co może podnieść poziom w obydwu ligach. A jakie jest Pani zdanie na ten temat?
Możliwość sportowego awansu do najwyższej klasy rozgrywkowej to dobra decyzja działaczy. Nie tylko z perspektywy zawodnika, bo nic nie smakuje lepiej niż awans wywalczony w ciężkich bojach, ale także z perspektywy kibica. Miejmy nadzieję, że wpłynie pozytywnie na podniesienie poziomu obu lig.
*Z Eweliną Ryznar rozmawiała Marzena Janik.
Autor: Marzena Janik
Źródło: informacja własna