Trzysetowa wygrana jastrzębian w Częstochowie

dscn1589Na otwarcie drugiej kolejki akademicy z Częstochowy we własnej hali zmierzyli się z Jastrzębskim Węglem. Goście kontrolowali przebieg spotkania, dzięki czemu wywieźli z pod Jasnej Góry komplet punktów.

Jastrzębianie rozpoczęli mecz od wysokiego prowadzenia (0:4), z kolei pierwszy punkt dla akademików zdobył Rafał Szymura (1:4). W dalszej części seta gospodarze mieli kłopoty z atakiem, natomiast rywale zakończyli blokiem długą wymianę (4:10). Po tym, jak jastrzębianie drugi raz zatrzymali Moroza w jego miejsce wszedł Adrian Szlubowski, który od razu zanotował udany atak (6:12). To jednak niewiele dało częstochowianom, bowiem dzięki kolejnemu blokowi Jastrzębski Węgiel zbudował wyraźną przewagę (8:17), a w efekcie kontrolował wydarzenia na boisku. Przy stanie 16:23 udanym „pajpem” popisał się Salvador Hidalgo Oliva, który w chwilę później zakończył pierwszą odsłonę.

Wynik drugiej partii otworzyli podopieczni Michała Bąkiewicza (2:0). Jastrzębianie szybko odrobili straty, a po ataku Olivy objęli nieznaczne prowadzenie (3:4). Kolejne akcje przyniosły punkty obydwu drużynom, a gra była bardziej wyrównana. Po asie serwisowym Michała Szalachy akademicy doprowadzili do remisu (8:8). Również tym razem siatkarze Jastrzębskiego Węgla szybko odskoczyli rywalom, utrzymując dwupunktową przewagę (13:15). Z kolei po bloku na Grebeniuku przyjezdni prowadzili już czterema „oczkami” (16:20). W końcówce akademicy próbowali jeszcze dogonić rywali, ale tym razem Maciej Muzaj popisał się atakiem ze skrzydła, zdobywając 25 punkt dla swojej drużyny (22:25).

W trzecim secie już od początku wynik był bliski remisowi. Goście objęli prowadzenie po autowym ataku Grebeniuka, a powiększyli je, blokując Adriana Szlubowskiego (5:8). W kolejnych akcjach również dominowali jastrzębianie, którzy po ataku Grzegorza Kosoka prowadzili już sześcioma „oczkami” (7:13). W dalszej części seta bardzo widoczna była dominacja gości, którzy zbudowali na tyle wysokie prowadzenie, że gospodarze mieli kłopot z odrobieniem strat (12:20). W końcówce nie do zatrzymania okazał się Maciej Muzaj, a całe spotkanie zakończył potrójny blok jastrzębian.

AZS Częstochowa – Jastrzębski Węgiel 0:3

(16:25, 22:25, 16:25)

MVP: Lukas Kampa

AZS Częstochowa: Kowalski T., Moroz, Szalach, Adamajtis, Buniak, Szymura, Kowalski A. (libero) oraz Grebeniuk, Szlubowski, Buczek, Wawrzyńczyk, Janus

Jastrzębski Węgiel: Muzaj, Kampa, Kosok, Touzinsky, Sobala, Oliva, Popiwczak (libero)

Autor: Marzena Janik

Źródło: Informacja własna

Dodaj komentarz