Jastrzębski Węgiel po serii tie – break’ów pokonał GKS Katowice w czterech setach, zapisując na swoim koncie komplet punktów. – Te trzy punkty były nam już bardzo potrzebne – mówił po meczu Damian Boruch, środkowy Jastrzębskiego Węgla.
-Te trzy punkty były nam bardzo potrzebne, dlatego cieszymy się, że udało się je zdobyć. Drugi set trochę nam nie wyszedł, ale poza tym zagraliśmy dobrą siatkówkę. – skomentował środkowy jastrzębian.
W obecnym sezonie podopieczni Marka Lebedewa rozegrali już siedem tie-break’ów i aż pięć rozstrzygnęli na swoją korzyść. Ponadto w meczu z GKS-em Katowice jastrzębianie dobrze zaprezentowali się w bloku i zanotowali sześć punktowych zagrywek.
Warto dodać, że na jedno spotkanie przed końcem pierwszej rundy rozgrywek jastrzębianie mają na swoim koncie 11 zwycięstw i tylko trzy porażki – Przed sezonem na pewno bralibyśmy taki wynik w ciemno. Tym bardziej, że nastawialiśmy się, że będziemy zajmowali mniej więcej siódmą – ósmą pozycję – dodał zawodnik ekipy z Jastrzębia – Zdroju.
Gra pomarańczowych w tym sezonie z pewnością jest pozytywnym zaskoczeniem dla wielu kibiców. Jak zapewniają sami zawodnicy, będą starali się utrzymać wysoką lokatę, co jest ważne nie tylko z perspektywy całego sezonu, ale również ma duże znaczenie w rozgrywkach Pucharu Polski.
Autor: Marzena Janik
Źródło: Informacja własna