Aleksandra Trojan: Musimy pokazać charakter

dscn3947Sobotnie popołudnie w Bielsku – Białej z pewnością przyniosło kibicom wiele emocji. Po zwycięstwie nad KSZO na łamach naszego portalu spotkanie oceniła środkowa bielszczanek – Aleksandra Trojan.

Marzena Janik: Mecz z KSZO nie na leżał do łatwych, szczególnie, że po dwóch setach rywalki były bliżej zwycięstwa…

Aleksandra Trojan: Po dwóch pierwszych setach nasza gra nie wyglądała najlepiej. W trzecim secie na szczęście się obudziłyśmy i zaczęłyśmy grać swoją siatkówkę, czego efektem jest wynik 3:2 na naszą korzyść.

Set otwarcia zakończył się bardzo szybko, wygrany do 11 przez ostrowczanki. Co spowodowało, że wyszłyście na boisko nieco zdeprymowane?

Wyszłyśmy bardzo zestresowane, bo każda z nas chciała pokazać, że potrafi grać w  tą siatkówkę, ale nam nie wyszło. Cieszymy się, że odbudowałyśmy się tak, a nie inaczej i dałyśmy radę wygrać.

W trzecim secie gra zespołu bardzo się odmieniła. Można zatem powiedzieć, że 10 – minutowa przerwa okazała się waszym sprzymierzeńcem?

W meczu z Legionovią miałyśmy dokładnie taką samą sytuację. Powiedziałyśmy sobie, że skoro w tamtym meczu dałyśmy radę, to w tym również musimy pokazać charakter. 

Zwycięstwo było dla pani podwójnym prezentem świątecznym, skoro otrzymała Pani statuetkę MVP?

Dokładnie tak. Jest to najlepszy prezent, jaki mogłam dostać na te święta. 

Z pewnością było też bardzo ważne ze względu na to, żeby zespół mógł się odbudować, bo jak wszyscy pamiętają, mecz w Rzeszowie zupełnie wam nie wyszedł…

Każdy wie, w jakiej jesteśmy sytuacji i jakie klub postawił nam ultimatum. Jak widać poradziłyśmy z tym sobie i dałyśmy radę wyjść po dwóch przegranych setach i pokazać charakter. 

Doping kibiców we własnej hali był pomocny?

Bardzo dobrze, że wygrałyśmy u siebie, szczególnie dla kibiców. Oni ciągle nas wspierają i dają nam taki fajny impuls. Ich doping był pomocny, za co bardzo im dziękujemy. Zawsze są z nami. Mimo, że przegrywamy mówią nam ciepłe słowa. 

* Z Aleksandrą Trojan rozmawiała Marzena Janik.

Źródło: Informacja własna

Dodaj komentarz