Torunianki wywożą z Trójmiasta komplet punktów

skf_0631Atom Trefl Sopot przegrał na własnym parkiecie z drużyną Giacomini Budowlanych Toruń. Podopieczne Nicoli Vettoriego zdominowały rywalki w bloku aż 12:4. I to właśnie ten element zadecydował o pewnym zwycięstwie toruńskiej ekipy, która tym samym zrewanżowała się Atomówkom za październikową porażkę.

Na lewym skrzydle skończyła Marina Paulava (0:2). Atakiem po skosie popisała się Magdalena Damaske, a po drugiej stronie siatki pomyliła się Rebbeca Pavan , która już w następnej akcji skutecznie zaatakowała nad blokiem (2:3). Gdy z lewego zapunktowała Patrycja Polak, toruńska ekipa po raz kolejny uzyskała dwupunktowe prowadzenie, które utrzymywała aż do stanu (9:11). Wówczas darmowy punkt oddała Patrycja Polak, a oczko na miarę remisu zdobyła Karolina Goliat (12:12). Od tego momentu punktowała raz jedna, raz druga ekipa.Sytuacja zaczęła się zmieniać dopiero przy stanie (12:14). Bowiem dwukrotnie na środku skończyła Justyna Łukasik, a Karolina Goliat zapunktowała zagrywką (16:14). O czas poprosił więc szkoleniowiec Nicola Vettori. Upragnione przejście gościom dała Patrycja Polak, ale chwilę później toruńskie siatkarki wpadły w siatkę (17:15). Na środku siatki zapunktowała Anna Lewandowska, a punkt na miarę kolejnego remisu zdobyła Polak (18:18). Po czasie na żądanie trenera Piotra Mateli, przyjmująca Budowlanych Toruń po raz kolejny posłała sprytną piłkę i na prowadzenie wysunęły się przyjezdne (18:20). Gospodynią nie pomogła nawet druga przerwa na odpoczynek. Bowiem w ataku niezawodny okazał się duet Polak – Pavan, który poprowadził toruńską ekipę do zwycięstwa w tym pierwszym secie (25:21).

Przyjezdne już na początku drugiej partii zepsuły zagrywkę, a pojedynczy blok na środku siatki zanotowała Justyny Łukasik (2:0). Dłuższą akcję atakiem na lewym skrzydle zakończyła Marina Paulava, a na przeciwnym odpowiedziała Karolina Goliat (3:2). Gospodynie postawiły skuteczny blok, ale nie nacieszyły się zbyt długo prowadzeniem, bo na tablicy wyników bardzo szybko pojawił się kolejny remis (4:4). Od tego momentu aż do stanu po 7, gra toczyła się punkt za punkt. Wówczas duet Damaske -Goliat wypracował trzy oczka przewagi i o przerwę dla swoich podopiecznych poprosił szkoleniowiec gości (10:7). Przejście dała Budowlanym Toruń, Patrycja Polak, która obiła ręce rywalek tuż po powrocie z krótkiego odpoczynku. W dodatku gospodynie popełniły dwa proste błędy (10:10). Ponownie z dobrej strony pokazała się Rebbeca Pavan, a jej koleżanki dołożyły punktowy blok (11:13). I tak Torunianki aż do stanu (13:15) utrzymywały minimalną przewagę. Kontrę wykorzystała jednak Beata Mielczarek, a mocnym serwisem popisała się Magda Damaske (15:15). Gospodynie zaczęły stawiać udany blok, a w ataku nie myliła się Mielczarek, co przełożyło się na wzrost punktowego dorobku miejscowej ekipy (18:16). Po przerwie na żądanie włoskiego szkoleniowca, ponownie zapunktował duet Pavan – Polak i na tablicy wyników był kolejny remis (19:19). Po czasie na życzenie Piotra Mateli, na wyraźne prowadzenie zaczęły wychodzić Budowlane Toruń (20:23). Dwie ostatnie akcje należały do Patrycji Polak, która tymi świetnymi kontrami przypieczętowała zwycięstwo przyjezdnych (25:20).

Gdy w polu serwisowym zameldowała się rozgrywająca Marta Wójcik, toruńska ekipa zanotowała mini serię punktową (0:3). Przejście gospodynią dała dopiero Karolina Bednarek. W dodatku w ataku pomyliły się Torunianki. Radość Atomu nie trwała jednak długo. Dwa atomowe ataki Rebbeci Pavan sprawiły, że przyjezdne ponownie wyszły na prowadzenie (2:5). Atomówki zaczęły seryjnie oddawać punkty, więc o czas poprosił szkoleniowiec Piotr Matela. Przerwa na żądanie nie wybiła jednak z dobrego rytmu przyjezdnej ekipy. A wręcz przeciwnie. Gdy dwa asy serwisowe zanotowała Marina Paulava, polski szkoleniowiec musiał w krótkim odstępie czasowym poprosić o kolejny czas (2:6). Także i tym razem nie przyniosła oczekiwanych rezultatów. Bowiem przez dalszą część seta tempo gry narzucały siatkarki z grodu Kopernika, nie myląc się ani w ataku i punktując blokiem (12:20). W końcówce gospodynią udało się w prawdzie zbliżyć na pięć punktów (16:21), ale następne akcje należały już do rywalek, które odniosły pewne zwycięstwo po efektownym bloku postawionym na Monice Fedusio (25:18).

Atom Trefl Sopot – Giacomini Budowlani Toruń 0:3

(21:25, 20:25, 18:25)

MVP: Rebbeca Pavan

Atom Trefl Sopot:  Małgorzata Skorupa, Magdalena Damaske, Karolina Goliat, Justyna Łukasik, Natalia Gajewska, Klaudia Kulig (libero) oraz Dominka Mras, Monika Fedusio

Giacomini Budowlani Toruń: Marina Paulava, Anna Lewandowska, Patrycja Polak, Marta Wójcik, Ewelina Ryznar, Rebbeca Pavan, Morena Martinez (libero) oraz Marta Janik, Agata Nowak

Autor: Agnieszka Samojedna

Źródło: informacja własna

Dodaj komentarz