Indykpol AZS Olsztyn w trzech setach pokonał drużynę Onico AZS-u Politechniki Warszawskiej. Spotkanie było momentami bardzo wyrównane i gdyby podopieczni Jakuba Bednaruka popełnili mniej błędów własnych, wynik mógłby pójść w obie strony. Ostatecznie tak się nie stało i komplet punktów zgarnęli gospodarze.
Pierwszy punkt w spotkaniu zdobył Jan Hadrava, ale bardzo szybko wyrównał Michał Filip (1:1). Od tego momentu aż do stanu (3:3) gra toczyła się punkt za punkt. Wówczas piłkę w siatkę posłał Michał Filip, a Jan Hadrava po raz drugi zapunktował. W rezultacie czego na dwu punktowe prowadzenie wysunął się Indykpol AZS Olsztyn (5:3). Radość miejscowych nie trwała jednak długo, bo podopieczni Jakuba Bednaruka w mgnieniu oka doprowadzili do kolejnego remisu (6:6). Kilka chwil później dobrymi atakami popisał się Aleksander Śliwka. W dodatku rywale zaczęli popełniać proste błędy, więc na prowadzeniu ponownie byli Akademicy z Olsztyna (12:9). Na wyczyszczonej przez Pawła Zagumnego siatce skończył Michał Filip, a punkt kontaktowy zagrywką zdobył Łukasz Łapszyński (13:12). Goście mieli szansę podtrzymać udaną serię, ale przez błędy znów stracili trzy oczka (16:13). Nie pomogła nawet przerwa na żądanie, o którą poprosił szkoleniowiec Bednaruk, bo tuż po niej warszawscy przyjmujący nie poradzili sobie z zagrywką Aleksandra Śliwki (17:13). Z każdą kolejną akcją przewaga gospodarzy nad rywalami tylko wzrastała. W końcówce premierowej odsłony punktowym serwisem popisał się Jakub Kochanowski oraz Jan Hadrava, a punkt na miarę zwycięstwa zdobył na skrzydle Wojciech Włodarczyk (25:18).
Początek drugiego seta należał do gospodarzy, którzy bardzo szybko wysunęli się na prowadzenie (3:1). Niestety przez błędy własne przez chwilę wyglądało, że Akademicy z Warszawy zdołają doprowadzić do wyrównania (4:3). Nastąpiło to dopiero kilka chwil później, gdy skutecznymi atakami popisał się Guillaume Samica (6:6). Od tego momentu inicjatywę na boisku zaczęli przejmować warszawianie, którzy po serii punktowych byli na prowadzeniu (7:9). Na prawym skrzydle skończył Wojciech Włodarczyk, a rywale oddali gospodarzom kolejne dwa darmowe punkty (12:10). Od tej chwili przebieg gry na boisku kontrolowali miejscowi. Sytuacja zaczęła się zmieniać przy stanie (15:13). Skutecznym zbiciem popisał się Bartosz Kwolek, a olszyńscy siatkarze nie poradzili sobie z przyjęciem kąsającej zagrywki Andrzeja Wrony (15:14). W dalszej części seta punkt zdobywała raz jedna, raz druga drużyna. Taki obrót sprawy doprowadził do wyrównanej końcówki (23:23). Dwie piłki setowe w górze mieli przyjezdni, ale nie wykorzystali swoich szans. Ostatnia akcja należała do Aleksandra Śliwki, który mocnym atakiem zakończył drugiego seta (30:28).
Swoją zagrywkę popsuł Bartosz Kwolek, a po drugiej stronie siatki to samo zrobił Jakub Kochanowski (1:1). Gra ponownie się bardzo wyrównała i przez dłuższy czas na prowadzeniu była raz jedna (4:5), raz druga ekipa (9:8). Sytuacja zaczęła się zmieniać przy stanie (15:15). Wówczas miała miejsce najdłuższa akcja spotkania, którą ostatecznie po swojej myśli zakończył Jan Hadrava (16:15). W dodatku na skrzydle pomylił się Michał Filip, a asa serwisowego na swoim koncie zapisał Jakub Kochanowski (18:15). Przyjezdni próbowali odrabiać straty, ale po punkowym bloku Daniela Plińskiego, wzrosły one z trzech do aż siedmiu oczek (23:16). W końcówce gospodarzom przytrafiły się proste błędy, ale ostatecznie nie wpłynęły na wynik całego spotkania. Punkt na miarę zwycięstwa w całym meczu podarował gospodarzom Guillaume Samica (25:20).
Indykpol AZS Olsztyn – Onico AZS Politechnika Warszawska 3:0
(25:18, 30:28, 25:20)
MVP: Michał Żurek
Indykpol AZS Olsztyn: Jan Hadrava, Daniel Pliński, Jakub Kochanowski, Aleksander Śliwka, Paweł Woicki, Wojciech Włodarczyk , Michał Żurek (libero) oraz Miłosz Zniszczoł, Hidde Boswinkel, Łukasz Makowski
Onico AZS Politechnika Warszawska: Jakub Kowalczyk, Paweł Zagumny, Andrzej Wrona, Michał Filip, Łukasz Łapszyński, Bartosz Kwolek, Paweł Mikołajczak, Maciej Olenderek (libero) oraz Przemysław Smoliński, Guillaume Samica, Jan Firlej
Autor: Agnieszka Samojedna
Źródło: informacja własna / fot. plusliga.pl