Cuprum Lubin miał szansę wyrwać punkt Mistrzowi Polski, ale ostatecznie skończyło się na jedynym wygranym secie. Dzięki zdecydowanie wyższej skuteczności w ataku, w czterech setach zwyciężyła ZAKSA i umocniła się na fotelu lidera, powiększając swoją przewagę nad czwartym Jastrzębskim Węglem do siedmiu oczek.
Od punktowego bloku na Łukaszu Wiśniewskim rozpoczęli spotkanie gospodarze (1:0). Chwilę później swój atak popsuł Dawid Konarski, a na środku skończył Marcus Boehme (3:1). I wtedy Cuprum Lubin popełnił dwa proste błędy (3:3). Od tego momentu wynik aż do stanu (5:4) wahał się w okolicach remisu. Dopiero po błędach w przyjęciu kędzierzyńskich siatkarzy, na prowadzenie ponownie zaczęli się wysuwać miejscowi. Gdy punktową zagrywkę w ekipie gospodarzy dołożył Piotr Hain, o pierwszy czas dla swoich podopiecznych poprosił szkoleniowiec Ferdinando De Giorgi (8:5). Jak się później okazało, była to bardzo dobra decyzja. Bowiem ZAKSA potrzebowała zaledwie kilku akcji aby doprowadzić do kolejnego wyrównania (9:9). Wówczas z niewygodnej pozycji skończył Mateusz Bieniek. Ten sam środkowy już w następnej akcji popisał się mocnym serwisem, którego nie przyjęli Lubinianie (9:11). Od tego momentu goście zaczęli powiększać swój punktowy dorobek (12:17). Nie pomogły przerwy na żądanie wzięte przez szkoleniowca Cuprum Lubin, bo strata do rozpędzonej ZAKSY okazała się nie do odrobienia. Pewne zwycięstwo w premierowej odsłonie przypieczętował Dawid Konarski, mocnym atakiem na skrzydle (17:25).
Gospodarze podrażnieni wysoką porażką wyszli na drugiego seta bardzo zdeterminowali. Ich udane ataki przeplatane były błędami rywali (5:0). Korzystną passę miejscowej ekipy kontynuował Marcus Boehme oraz Robert Taht, dlatego bardzo szybko musiał interweniować włoski trener, De Giorgi (8:1). Upragnione przejście dał ZAKSIE dopiero Łukasz Wiśniewski. Po jego skończonym ataku, Kędzierzynianie zaczęli sukcesywnie odrabiać straty. A wszystko dzięki udanym kontrą w wykonaniu Sama Deroo, Dawida Konarskiego, czy Mateusza Bieńka (11:9). Właśnie w tym momencie gospodarze włączyli punktowy blok, który pozwolił im na ponownym powiększeniu przewagi, którą utrzymywali prowadząc (14:10), (18:14) oraz (22:18). W końcówce seta, Mistrzowie Polski próbowali jeszcze odrabiać straty, ale nie pozwoliły im na to namnażające się błędy własne (25:19).
Autowa zagrywka po stronie gospodarzy otworzyła trzecią partię spotkania. Kilka chwil później sytuacyjną piłkę w punkt zamienił Sam Deroo i na prowadzenie wysunęli się Kędzierzynianie (1:4). Nie pocieszyli się nim jednak zbyt długo, bo ponownie oddali kilka darmowych oczek, a do wyrównania doprowadził środkowy Marcus Boehme (5:5). Od tego momentu gra zaczęła toczyć się punkt za punkt (8:9), (12:13) oraz (13:14). Wtedy Benjamin Toniutti uruchomił na środku Łukasza Wiśniewskiego. W dodatku siatkarzom ZAKSY udało się zablokować na skrzydle Roberta Taht’a (14:16). Od tej chwili na dwupunktowym prowadzeniu utrzymywali się aktualni Mistrzowie Polski (19:21). Gospodarzom udało się jednak doprowadzić do kolejnego wyrównania, ale w odpowiednim momencie na skrzydle uaktywnił się Sam Deroo i trzecia partia padła łupem gości (23:25).
Początek czwartej odsłony był bardzo wyrównany i aż do stanu (4:4) punktowała raz jedna, raz druga ekipa. Wówczas dwa ataki z rzędu skończył na skrzydle Dawid Konarski (4:6). Od tego momentu ZAKSA utrzymywała rywala na minimalny dystans punktowy, prowadząc (6:8), (10:11) oraz (11:13). Dzięki Robertowi Tahtowi, Lubinianom udało się jednak doprowadzić do wyrównania, a nawet wyjść na minimalne prowadzenie. Co zmusiło trenera Ferdinando De Giorgiego do wykorzystania czasu (14:13). Gdy obie drużyny były już z powrotem na boisku, Kędzierzynianie ponownie osiągnęli kilko punktową przewagę, którą sukcesywnie powiększali (15:18), (16:21) oraz (18:23). Gospodarze próbowali jeszcze walczyć, ale przeszkodziły im w tym błędy własne (19:25).
Cuprum Lubin – ZAKSA Kędzierzyn – Koźle 1:3
(17:25, 25:19, 23:25, 19:25)
MVP: Sam Deroo
Cuprum Lubin: Łukasz Kaczmarek, Keith Pupart, Marcus Boehme, Robert Taht, Piotr Hain, Grzegorz Łomacz, Paweł Rusek (libero) oraz Mateusz Malinowski, Maciej Gorzkiewicz, Dawid Gunia, Rafail Koumentakis
ZAKSA Kędzierzyn – Koźle: Kevin Tillie, Dawid Konarski, Łukasz Wiśniewski, Mateusz Bieniek, Sam Deroo, Benjamin Toniutti, Paweł Zatorski (libero) oraz Domink Witczak, Grzegorz Pająk, Korneliusz Banach, Patryk Czarnowski
Autor: Agnieszka Samojedna
Źródło: informacja własna / fot.plusliga.pl