Finałowe spotkanie o Puchar Polski przyniosło emocje tylko w premierowej odsłonie. Dwie pozostałe rozegrały się pod dyktando Mistrzyń Polski, które w Zielonej Górze nie miały sobie równych.
Wynik niedzielnego spotkania otworzyły łodzianki, blokując Katarzynę Zaroślińską (0:1). Jednak Mistrzynie Polski szybko wypracowały sobie przewagę, a o przerwę już na początku poprosił Błażej Krzyształowicz (5:2). W dalszej części seta warunki gry dyktowały policzanki, które po ataku Smarzek miały już w zapasie cztery „oczka” (17:13). W końcówce seta łódzki zespół zdołał zmniejszyć straty do rywalek, a dzięki punktowej zagrywce Grobelnej wyjść na prowadzenie (20:22). W tej sytuacji czas wykorzystał Jakub Głuszak, a po wznowieniu gry jego zespół wyrównał stan rywalizacji (22:22). Decydujące akcje należały już do Katarzyny Zaroślińskiej i Stefany Velijković, dzięki którym Chemik objął prowadzenie w całym meczu (25:23).
Drugą odsłonę z wysokiego „C” rozpoczęły policzanki, które dzięki zagrywce Joanny Wołosz prowadziły już czterema „oczkami” (6:2). Również kolejne akcje przyniosły punkty Mistrzyniom i po bloku na Kai Grobelnej prowadziły już 14:4. Szkoleniowiec łodzianek próbował natomiast rotować składem, ale przewaga policzanek była już bardzo wysoka (22:13). W końcówce seta Budowlane zdołały zdobyć jeszcze kilka punktów, ale w zespole rywalek nie do zatrzymania była Zaroślińska, która zdobyła decydujący punkt w tym secie (25:17).
Po dziesięciominutowej przerwie lepiej rozpoczęły siatkarki Chemika, które dzięki Joannie Wołosz prowadziły trzema punktami (4:1). W dalszej części seta Mistrzynie Polski utrzymywały swoją przewagę, chociaż rywalki dwukrotnie zmniejszały dystans do dwóch „oczek” (6:4, 8:6). Jednak już kolejne akcje były pokazem siły policzanek, które po ataku Zaroślińskiej mogły cieszyć się pięcio punktowym prowadzeniem (11:6). Także dalsza część seta rozegrała się pod dyktando siatkarek Chemika. Budowlane mimo prób nie były w stanie doprowadzić do remisu i to policzanki po raz kolejny sięgnęły po Puchar.
Chemik Police – Grot Budowlani Łódź 3:0
(25:23, 25:17, 25:16)
Chemik Police: Werblińska, Bednarek-Kasza, Smarzek, Veljković, Wołosz, Zaroślińska, Krzos (libero)
Grot Budowlani Łódź: Polańska, Pycia, Beier, Grobelna, Vincourova, Grajber, Maj-Erwardt (libero)
Autor: Marzena Janik
Źródło: Informacja własna