Tuż po wygraniu Pucharu Polski, Chemik Police zmierzył się na wyjeździe z Imoco Volley Conegliano. Po pięciosetowym spotkaniu zwycięstwo odniosły podopieczne Jakuba Głuszaka i tym samym przedłużyły swoje szansę na awans do play-offów.
Spotkanie lepiej rozpoczęły gospodynie, które po zablokowaniu Madelaynne Montano zaczęły wysuwać się na prowadzenie (3:1). Niestety błędy własne w szeregach włoskiej ekipy sprawiły, że na tablicy wyników bardzo szybko był remis (3:3). Od tego momentu gra się bardzo wyrównała i aż do stanu (10:10), żadna z ekip nie potrafiła osiągnąć większej przewagi. Wtedy w polu serwisowym zapunktowała Katarzyna Skorupa i Włoszki ponownie wysunęły się na prowadzenie. Gdy strata Policzanek wzrosła do trzech punktów o pierwszy czas poprosił szkoleniowiec Jakub Głuszak (13:10). Przerwa na żądanie nie wybiła jednak z rytmu rywalek, które przez dłuższą chwilę utrzymywały trzypunktową przewagę, prowadząc (16:13) oraz (18:15). W końcówce seta dwoma udanymi atakami ze środka popisała się Agnieszka Bednarek – Kasza, a punktowy blok dołożyła Malwina Smarzek (20:20). Wyrównana końcówka zakończyła się na korzyść Mistrzyń Włoch, które w ostatniej akcji zatrzymały kontrę Malwiny Smarzek (25:23).
Od autowego serwisu rozpoczęły gospodynie, a na środku siatki punktowy blok postawiła Stefana Veljković (0:2). Niestety włoskim siatkarkom bardzo szybko udało się doprowadzić do wyrównania (3:3). Od tego momentu gra toczyła się punkt za punkt i tak aż do pierwszej przerwy technicznej (8:7). Po powrocie na boisko w polu serwisowym dwukrotnie zapunktowała Agnieszka Bednarek – Kasza, a kolejne oczko blokiem zdobył duet Stefana Veljković / JoannaWołosz (10:13). Od tego momentu aż do drugiej regulaminowej pauzy na prowadzeniu utrzymywały się Policzanki (13:16). Z obiegnięcia zapunktowała Raphaela Folie, a punkt bezpośrednio z zagrywki zdobyła Katarzyna Skorupa (17:17). W końcówce seta dwukrotnie blok rywalek obiła Malwina Smarzek, a w ostatniej akcji ta sama siatkarka popisała się asem serwisowym (20:25).
Już na początku trzeciego seta Policzankom udało się wypracować trzypunktowe prowadzenie (2:5). Sytuacja zaczęła się zmieniać po time-outcie na żądanie szkoleniowca Imoco Conegliano, ale i tak na pierwszą przerwę techniczną zwycięsko zeszły Mistrzynie Polski (6:8). Po powrocie na boisko, przyjezdne utrzymywały nad rywalkami dwa oczka przewagi. Taka sytuacja miała miejsce aż do stanu (11:13). Wówczas włoskiej ekipie udało się doprowadzić do kolejnego remisu. Wyrównana gra toczyła się do stanu po 19. Wtedy to trzema udanymi atakami popisała się Malwina Smarzek, a jej koleżanki dołożyły punktowy blok i pewne zwycięstwo odniosły Policzanki (20:25).
Mistrzynie Polski rozpoczęły czwartą partię od wysokiego prowadzenia (5:9). Niestety za sprawą w głównej mierze Sereny Ortolani, gospodyniom udało się w krótkim czasie zniwelować większość strat (11:12). Przez błędy własne przyjezdnych i punktowej zagrywce w dalszej części seta na prowadzenie wysunęły się Mistrzynie Włoch (18:12). Mimo prób odrabiania strat przez Policzanki, pewne zwycięstwo odniosły gospodynie (25:20).
Tie – break’a otworzył atak Madelaynne Montano, ale szybko ze środka odpowiedziały rywalki (1:1). Gra punkt za punkt trwała aż do stanu (4:4). Wtedy to serwisem w sam narożnik Włoszek popisała się Stefana Veljković, a kontrę skończyła Malwina Smarzek (5:8). Po zmianie stron na boisku dominowała już tylko ekipa Chemika Police, która dzięki duetowi Montano – Smarzek rozgromiła rywalki w piątym secie aż 15 do 8!
Imoco Volley Conegliano – Chemik Police 2:3
(25:23, 20:25, 20:25, 25:20, 8:15)
Imoco Volley Conegliano: Ortolani, Robinson, Malinov, Cella, Folie, Skorupa, Danesi, Costagrande, Fawcett, de Kruijf, Barazza, Fiori oraz de Gennaro (libero)
Chemik Police: Werblińska, Montaño, Gajgał-Anioł, Bednarek-Kasza, Smarzek, Bełcik, Veljković, Wołosz, Blagojević, Jagieło, Zaroślińska, Zenik oraz Krzos (libero)
Autor: Agnieszka Samojedna
Źródło: informacja własna