Piotr Kantor i Bartosz Łosiak przegrali po tie-breaku finałowy mecz w Kish Island. Biało – czerwoni prowadzili już 1:0, ale duet Liamin / Krasilnikov zdołał doprowadzić do wyrównania. W decydującym secie Rosjanie zaczęli zdecydowanie mocniej serwować, a Polacy nie potrafili sobie poradzić przyjęciu.
Dłuższą wymianę skończył Bartosz Łosiak (1:0) Jego partner, Piotr Kantor ustawił skuteczny blok, a chwilę później dołożył punktową zagrywkę. Polacy po raz drugi zatrzymali Rosjan, więc ci poprosili o czas (4:0). Tuż po powrocie na boisko dwoma udanymi atakami popisał się Nikita Liamin i przewaga biało – czerwonych zmalała do dwóch punktów (5:3). Przez dłuższą chwilę gra toczyła się punkt za punkt, dobre akcje przeplatały zepsute zagrywki. Dlatego też wynik wahał się w okolicach remisu (10:9). Po przerwie technicznej efektowną obroną popisał się Viacheslav Krasilnikov, a jego partner zdobył punkt na miarę prowadzenia (11:12). Polakom udało się jednak bardzo szybko doprowadzić do kolejnego remisu (13:13). Sytuacja zaczęła się zmieniać gdy w polu serwisowym zameldował się Piotr Kantor. W tym właśnie ustawieniu naszej parze udało się ponownie wyjść na dwupunktowe prowadzenie (16:14). Niestety błędy własne sprawiły, że na tablicy pojawił się wynik po 18. W końcówce Rosjanie źle przyjęli zagrywkę Bartosza Łosiaka, co przełożyło się na błąd w ataku (21:18).
Pierwszy punkt padł łupem Rosjan, ale do wyrównania szybko doprowadził Piotr Kantor (1:1). Ten sam siatkarz kilka chwil później popisał się dwoma asami serwisowymi i Polacy wysunęli się na minimalne prowadzenie (4:3). Dopiero gdy punktowy blok dołożył Bartosz Łosiak, biało – czerwoni osiągnęli dwupunktową przewagę (7:5). Niestety duetowi Liamin/Krasilnikov bardzo szybko udało się odrobić straty (7:7). Od tego momentu gra ponownie zaczęła toczyć się punkt za punkt (11:10). Tuż po przerwie technicznej między Kantorem, a Łosiakiem doszło do małego nieporozumienia, w rezultacie którego na prowadzenie zaczęli wysuwać się goście (13:15). Naszej eksportowej parze udało się doprowadzić do remisu, ale przez błędy własne ponownie zaczęli odskakiwać siatkarze Sbornej (16:19). Mimo prób odrobienia strat przez Polaków, set padł łupem Rosjan (19:21).
Od dwóch punktowych serwisów rozpoczął tie – breaka Viacheslav Krasilnikov. Z przyjęciem kolejnej bomby również nie poradzili sobie Kantor z Łosiakiem, ale zdołali przebić piłkę na drugą stronę. Kontrę skończyli Rosjanie, więc nasza eksportowa para poprosiła o czas (0:3). Po nim Polakom udało się zrobić przejście, ale kilka chwil pózniej kolejnego asa serwisowego zdobył Viacheslav Krasilnikov i siatkarze ze Sborny ponownie odskoczyli polskiej parze (5:8). W dalszej części seta biało – czerwonym udało się zdobyć tylko trzy oczka i z pewnego zwycięstwa do 8 mogli cieszyć się rywale (8:15).
Kantor /Łosiak – Liamin / Krasilnikov 1:2
(21:18, 19:21, 8:15)
Końcowa klasyfikacja medalowa:
- Nikita Liamin / Viacheslav Krasilnikov (Rosja)
- Piotr Kantor / Bartosz Łosiak (Polska)
- Stoyanovskiy/Yarzutkin (Rosja)
- Lorenz Schumann / Julius Thole (Niemcy)
Autor: Agnieszka Samojedna
Źródło: informacja własna / fot. FIVB