Faworytem w starciu z GKS-em Katowice była niewątpliwie ZAKSA. Kędzierzynianie wywiązali się z tej roli znakomicie, wygrywając bez straty seta. Mimo porażki podopiecznym Piotra Gruszki należą się wielkie brawa za nawiązanie wyrównanej walki, której efektem były trzy ponad 30 punktowe sety!
ZAKSA Kędzięrzyn – Koźle – GKS Katowice 3:0
(30:28, 32:30, 31:29)
MVP: Dawid Konarski
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle: Witczak, Konarski, Buszek, Wiśniewski, Bieniek, Jastrowicz, Semeniuk, Pająk, Deroo, Toniutti, Maziarz, Czarnowski, Zatorski (libero)
GKS Katowice: Krulicki, Butryn, Falaschi, Błoński, Kapelus, Kalembka, Pietraszko, Fijałek, Van Walle, Stelmach, Sobański, Stańczak (libero)
Autor: Agnieszka Samojedna
Źródło: informacja własna / fot. plusliga.pl