Warm-up #4

dscf3981Przed nami pierwsza runda play – offów w Lidze Mistrzów. Jutro aż trzy polskie zespoły: Resovia, Skra i ZAKSA powalczą o awans do kolejnej fazy rozgrywek. Ich rywalami będą silne rosyjskie i włoskie zespoły, więc o zwycięstwo nie będzie łatwo.

O godz. 18:00 w łódzkiej Atlas Arenie PGE Skra Bełchatów podejmie Cucine Lube Civitanovą, która w fazie grupowej dwukrotnie wygrała z Asseco Resovią Rzeszów. Trudny i wymagający rywal, o czym na własnej skórze przekonali się już Rzeszowianie. Jednak humory w bełchatowskiej drużynie dopisują, co było widać na przedmeczowej konferencji prasowej – i oby tak było także i po jutrzejszym meczu 😉

Do Łodzi przyjechała dzisiaj już także ekipa gości, która wtorkowy wieczór wykorzystała na trening w łódzkiej Atlas Arenie.

O godz. 19:00 na parkiet w Rosji wyjdą drużyny Belogorie Belgorodu i ZAKSY Kędzierzyn – Koźle. Zapowiada się bardzo ciekawe spotkanie, bo obie drużyny znalazły się po fazie grupowej na wysokich miejscach (kolejno drugie i pierwsze). Nie obniżając niczego ZAKSIE należy podkreślić, że rosyjska ekipa miała zdecydowanie trudniej w pierwszej części rozgrywek, bo przyszło się jej mierzyć z drużynami Perugi, Knack ROESELARE czy Halkbanku Ankary. Nie mniej jednak nasi reprezentacji prezentują się z bardzo dobrej strony także na ligowych parkietach, więc ich szansę na zwycięstwo w porównaniu do Skry czy Resovii są zdecydowanie większe.

O 20:30 Asseco Resovia Rzeszów podejmie w hali na Podpromiu Azimut Modenę, czyli aktualnego Mistrza Włoch. Podopiecznych Andrzeja Kowala będzie czekać trudne zadanie, bo włoska ekipa dwa razy wygrała już z polskim zespołem w tym sezonie, a dokładnie z PGE Skrą Bełchatów w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Nie da się ukryć, że faworytem do zwycięstwa będą przyjezdni, która dzisiaj z samego rana przyleciała do Polski.

Autor: Agnieszka Samojedna

Źródło: instagram / opracowanie własne

Dodaj komentarz