Wczorajsze spotkanie w Radomiu było bardzo ciekawe, co pokazał już pierwszy set, którego na przewagi wygrali goście. Po drugim Gieksa prowadziła już 2:0, ale Radomianie zdołali doprowadzić do wyrównania. Tie break był zwieńczeniem tego siatkarskiego widowiska i podobnie jak premierowy set zakończył się grą na styku.
Cerrad Czarni Radom – GKS Katowice 2:3
(24:26, 14:25, 25:18, 25:23, 22:24)
MVP: Serhiy Kapelus
Cerrad Czarni Radom: Bołądź, Ostrowski, Urbanowicz, Żaliński, Kędzierski,Ziobrowski, Smith, Fornal, Gonciarz oraz Watten (libero)
GKS Katowice: Krulicki, Butryn, Falaschi, Kapelus, Kalembka, Pietraszko, Fijałek, Van Walle, Stelmach, Sobański, Mariański oraz Stańczak (libero)
Autor: Agnieszka Samojedna
Źródło: informacja własna