Po sezonie gry na wypożyczeniu, ukraiński środkowy Dmytro Pashytskyy zdecydował się opuścić drużynę z Gdańska. Kontrakt z klubem z Trójmiasta przedłużył za to atakujący Damian Schulz. Nowa umowa będzie go obowiązywać przez rok z opcją przedłużenia o kolejny.
Dmytro Pashytskyy przyszedł do Gdańska z wypożyczenia z drużyny Asseco Resovii Rzeszów i spędził w Trójmieście dwa lata. Mimo udanego ostatniego sezonu, ukraiński środkowy w porozumieniu z władzami klub postanowił nie przedłużać kontraktu:
”Bardzo dziękujemy Dimie za wszystkie spotkania rozegrane w barwach LOTOSU Trefla oraz każdy zdobyty punkt, a także ogromne zaangażowanie w codzienną pracę. Dima wykazywał się determinacją zarówno podczas treningów, jak i nauki języka polskiego, co też należy podkreślić. Rozważaliśmy przedłużenie kontraktu z tym graczem, jednak w wizji drużyny, którą stworzyliśmy wspólnie z trenerem Anastasim, był on wciąż rozpatrywany jako środkowy. Sam zawodnik z kolei planuje zmianę boiskowej pozycji. Rozumiemy tę decyzję i wspólnie uznaliśmy, że w tej sytuacji rozwojowi jego kariery dobrze zrobi zmiana klubu. Będziemy się przyglądać jego postępom czynionym na pozycji atakującego i życzymy mu powodzenia i wielu sukcesów w dalszej karierze, gdyż tak pracowity gracz zdecydowanie na nie zasługuje” – mówi Dariusz Gadomski, prezes LOTOSU Trefla.
Natomiast Damian Schulz związany jest z gdańskim klubem od 2012 roku, ale przez dwa lata grał na wypożyczeniu w pierwszoligowych drużynach. W barwach Lotosu siatkarz zadebiutował w 2014 roku, zdobywając z drużyną Puchar oraz wicemistrzostwo Polski. Z roku na rok polski atakujący czynił postępy, co w minionym sezonie zaowocowało pozycją pierwszego atakującego gdańskiej ekipy:
„Przez dwa pierwsze lata pod okiem trenera Andrei Anastasiego podnosiłem swoje umiejętności, a stały progres, który czyniłem, pozwolił mi w ostatnich rozgrywkach spełnić pokładane we mnie nadzieje. Cieszę się, że w tym sezonie udźwignąłem odpowiedzialność, która na mnie spoczywała i jestem szczęśliwy, że w kolejnych rozgrywkach wciąż będę mógł punktować dla LOTOSU Trefla. W Gdańsku czuję się jak w domu i wierzę, że w kolejnych sezonach będę mógł sprawić jeszcze wiele radości naszym kibicom, a przy tym wciąż będę rozwijał się jako siatkarz” – deklaruje Schulz.
Kontakt z 27 letnim siatkarzem został przedłużony o kolejny rok. Pierwszy szkoleniowiec Lotosu, Andrea Anastasi nie ukrywa, że bardzo cieszy się z tego faktu:
„Jestem bardzo zadowolony z faktu, że Damian z nami zostaje. Po ostatnich sezonach, a w szczególności minionych rozgrywkach, stał się jednym z najważniejszych siatkarzy LOTOSU Trefla. Cieszę się, że możemy kontynuować pracę z tym zawodnikiem. Jestem przekonany, że w przyszłym sezonie będzie on dalej doskonalił swoje umiejętności, a to pozytywnie wpłynie także na poziom i osiągnięcia drużyny” – zaznaczył Andrea Anastasi, trener żółto-czarnych.
Autor: Agnieszka Samojedna
Źródło: oficjalna strona klubu