Hit transferowy w Jastrzębskim Węglu! Kevin Tillie wzmocni ekipę ze Śląska

W poniedziałkowe popołudnie Jastrzębski Węgiel ogłosił, iż kontrakt z klubem podpisał Kevin Tillie. Włodarze i szkoleniowiec śląskiej ekipy zgodnie podkreślają, iż Francuz jest optymalnym zawodnikiem na pozycji przyjmującego.

O transferze Kevina Tillie do Jastrzębskiego Węgla mówiło się już od kilku dni. Dziś jednak włodarze klubu oficjalnie potwierdzili tę informację. Przypomnijmy, iż Francuz dwa ostatnie sezony spędził w Kędzierzynie – Koźlu, sięgając po złote medale Mistrzostw Polski oraz krajowy Puchar.

– To idealny zawodnik dla nas, dla grupy, którą mamy i dla każdego z zawodników z osobna. Uważam, że Kevin perfekcyjnie wkomponuje się w nasz zespół pod względem mentalnym. Powiem szczerze, że marzyłem o takim zawodniku w moim zespole. Kevin wszędzie gdzie grał, odnosił sukcesy. W Stanach Zjednoczonych dwukrotnie zwyciężał w rozgrywkach uniwersyteckich i był wybierany najlepszym graczem ligi. W Turcji z Arkasem Izmir wywalczył tytuł mistrzowski, a z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle dwukrotnie triumfował w Plus Lidze. Ponadto, z reprezentacją Francji wygrał Ligę Światową i Mistrzostwa Europy. Jego wybitne umiejętności, jakość w grze, to jest coś, czego potrzebujemy w naszym zwycięskim zespole – mówił szkoleniowiec Jastrzębskiego Węgla.

Warto dodać, iż Kevin Tillie rozpoczynał swoją karierę w ligach uniwersyteckich Ameryki Północnej. Na swoim koncie ma również grę w lidze tureckiej i włoskiej. Ponadto przyjmujący jest filarem reprezentacji Francji, z którą przed dwoma laty sięgnął po złoto Mistrzostw Europy oraz Ligi Światowej.

– W mojej ocenie Kevin Tillie to optymalny zawodnik do naszej drużyny zarówno pod względem sportowym, jaki i mentalnym. Biorąc pod uwagę jego ogranie na najwyższym szczeblu ligowym oraz reprezentacyjnym, można powiedzieć, że jest to bardzo dobre „rozwiązanie” w obliczu kolejnego, wymagającego sezonu, w którym przystąpimy do rozgrywek Ligi Mistrzów. Jestem bardzo zadowolony z tego transferu – dodał Adam Gorol, prezes Jastrzębskiego Węgla.

Autor: Marzena Janik

Źródło: oprac. własne/ jastrzebskiwegiel.pl, fot. Jastrzębski Węgiel

Dodaj komentarz