Swoje kontrakty z bełchatowskim klubem przedłużyli już Janusz, Kłos, Milczarek i Wlazły. Do tego grona dołączył dziś Bułgar, Nikolay Penchev, który otwarcie mówi o założeniach na kolejny rok: „Chciałbym wygrać mój drugi złoty medal, tym razem ze Skrą”.
Dla Nikolaya Pencheva bełchatowski klub jest szóstym w jego karierze. Wcześniej bułgarski przyjmujący związany był z Victorią volley Płowdiw, Pirin Balkanstroj Razłog, Coprą Elior Piacenza, Effectorem Kielce i Asseco Resovią Rzeszów, z którą zdobył m. in. Mistrzostwo Polski. Teraz podobny sukces siatkarz chciałby osiągnąć w zespole żółto-czarnych.
– Postanowiłem zostać na kolejny rok, bo czuję się naprawdę dobrze w zespole i w Bełchatowie, mam tu dobrych kolegów z drużyny. Chciałbym wygrać mój drugi złoty medal, tym razem z PGE Skrą – komentuje decyzję o przedłużeniu kontraktu.
W zakończonym sezonie był podstawowym zawodnikiem drużyny. Na ligowych parkietach rozegrał 105 setów, w których zdobył 246 punktów (192 atakiem, 29 zagrywką, 25 blokiem). To o 90 „oczek” więcej niż w poprzednich rozgrywkach. Odebrał ponad pół tysiąca zagrywek (525) – najwięcej w zespole PGE Skry.
Zanim powróci do Bełchatowa, pomoże swojej reprezentacji w sezonie kadrowym. Plamen Konstantinov powołał 24-letniego przyjmującego na rozgrywki Ligi Światowej.
Autor: Agnieszka Samojedna
Źródło: Informacja prasowa